Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2011-10-09, 12:40
Baranek - trochę nie tak, wszystko na spód potocznie nazywają czasem barankiem, ale tak właściwie to baranek idzie na progi od zewnątrz w ich dolnej części - on twardnieje można go lakierowac pod kolor. Na spód można np konserwację Bolla w sprayu albo na większe powierzchnie pod pistolet różnic wyraźnych niema, zachowuje elastyczność. Jest jeszcze masa uszczelniająca, zalezy co to ma być robione czy tylko małe ubytki konserwacji czy są już perforacje czy było spawanie podłogi itd. Bo na metal czysty czy trochę skorodowany trzeba jeszcze podkładu
Silnik: 1.8 ABS + GAZ Pomógł: 15 razy Wiek: 22 Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 714 Skąd: ma wiedzieć ?
Wysłany: 2011-10-10, 18:59
basior no tak mialem jedna dziure w podlodze w dziwnym miejscu moze byla kiedys tam jakas zaslepka no i wygladalo to nieladnie i nakleilem tasme taka siatkowa i potem szpachli poczekalem az zaschnie i potem pomalowalem cale podwozie i blotkni by mi nie zdzewialy no i progi bo o dziwo jeszcze cale sa hehe
Silnik: aaz Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Sie 2011 Posty: 410 Skąd: płock
Wysłany: 2011-10-14, 11:03
ja jak daje konserwe to jedynie stosuje bitgum super srodek nie twardnieje w zime jak inne dalej jest wlasnie guma, przez co nie odpada, i sie nie wymywa zbytnio, na pedzel i jazda cale podwozie z 2-3 warstwy, w profile zamkniete to albo srodki bola pod pistolet a gdy nie mam sprezarki to fluidol w spray tak jak ostatnio w golfie to robilem i efekt tez super bo sa 2 nasadki jedna co daje mgielke i rurka do gorzej dostepnych miejsc... ja polecam te srodki
ja od kilku dni pracuje nad przygotowaniem mojego golfika do zimy, wcześniej niestety nie miałem czasu(na szczęście zimy nie ma jeszcze) tzn: opony, amory tył, konserwacja. Ko konserwacji użyłem masy uszczelniającej (tam gdzie ubytki konserwacji były do samej blachy i na miejsca wspawania) oraz środka do konserwacji podwozia (oba firmy BOLL), niestety niestety podczas wymiany amortyzatorów stwierdziłem że konserwacja tylnych nadkoli jest po uszkadzana, znalazłem w internecie coś takiego
http://dobreprodukty.pl/?...wn-plas-ID95445
to są nadkola plastikowe. Moje pytanie czy lepiej czyścić i poprawiać konserwacje czy założyć coś takiego, czy to w ogóle będzie pasowało (golf 3 kombi) i jak ewentualnie to założyć (samemu)
do konserwacji najlepiej stosowac typową konserwacje w puszce do pistoletu firmy boll lub forch, zawsze tym robie na progi baranek, na drugi dzien po konserwacji polozyc wosk rowniesz do pistoletu firmy np. APP na całą podloge robi super ochrone przed wodą i wilgocią, tak samo do srodka progów lub drzwi tylko wosk! polecam
bnmareczek, weź wyczyść nadkola ,potem możesz nawet zwykłym bitexem na pędzlu wymalować nadkole a potem załóż te plastikowe nadkola i masz spokój .
A ja robie tak ,biore myjke ciśnieniową i myje całe podwozie porządnie,jak już wyschnie to wydmuchuje pistoletem.Kupuje zwykły bitex w puszce i rozcięczam go z benzyną ,wlewam do pistoli i jade całą podłoge ze 2 razy i jest cacy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach