Witam
mam problem ze spryskiwaczem tylnim, mianowicie jak go włączam to plyn dolatuje na max 10cm na szybie. Nie wiem od czego to zalezy, przeczyscilem go igielka, rorki do niego tez zostaly przedmuchane.
W czym moze tkwic problem?
Silnik: 1.6 Pomógł: 30 razy Wiek: 24 Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 638 Skąd: Radom
Wysłany: 2009-02-11, 13:14
sprawdzałeś czy szczelny jest wężyk??
Jak tak to podepnij napięcie do pompy spryskiwaczy prosto z aku i zobacz jak wtedy siknie. Może też być także pompka się kończy.
Pierwsze co zrob to rozbierz tylna klape (rozkrec ten czarny plastik, srubka za raczka) tak aby dostac sie do silniczka... tam jest łączony wezyk wez go odebnij i niech ktos psiknie a Ty sprawdz czy przez sam wezyk leci odpowiednia ilosc płynu... bo moze byc tak ze gdzies jest przerwa tak jak pisze Opel...
Przednie spryskiwacze działaja Ci dobrze ? bo moze to wina pompki
Faktycznie warto zerknąć do klapy, jak kolega wyżej sugeruje. Prawdopodobnie zapchała się jakimś syfem ta szara "fajka" w mechanizmie wycieraczki.
Najłatwiej będzie zrobić tak:
1. Dobierz się do klapy
2. Zdejmij wężyk z "fajki"
3. DELIKATNIE wysuń dyszę spryskiwacza do góry (bo połamiesz)
4. Wsadź coś do dziury po dyszy spryskiwacza żeby wypchnąć fajkę (np. cienki pręcik)
Teraz możesz śmiało przedmuchać dyszę i fajkę powietrzem z kompresora.
Przy wyjmowaniu dyszy naprawdę uważaj, bo to jednak strasznie delikatny element.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach