Silnik: 2.0 8 V
Wiek: 28 Dołączył: 14 Maj 2009 Posty: 519 Skąd: VWierzchucino koło Pucka
Wysłany: 2009-12-02, 18:42 Porysowany samochód
panowie pomocy mam problem dzisiejszej nocy komuś sie mój golfik nie spodobal i postanowil go porysowac mam ryse na klapie dość głęboką oraz nad tylnym kołem tez głęboką poradzcie mi co moge z tym zrobic czy jest jakaś pasta co to pokryje czy musze jechać do lakiernika. Rysy prawdopodobnie zrobione kluczem lub jakimś śrubokrętem .
Silnik: 1.8 ABS 90 KM Pomógł: 12 razy Wiek: 23 Dołączył: 01 Paź 2008 Posty: 684 Skąd: PGO
Wysłany: 2009-12-02, 18:58
jak jest gleboka to watpie zebys cos zrobil... ewentualnie kredka tempo itp ale tak juz pozadnego efekty nie uzyskasz.... hamstwo sie szerzy w Polsce!!
Dokładnie jak jest głęboka to nic nie poradzisz... Skur...syny powystrzelać takich tylko mi ostatnio pod auchanem zarysowali prawe tylne nadkole bo jakaś ciota nie umiała wjechac/wyjechać na szczęście nie aż tak mocno i na szczęście nic nie wgniotło sie...
Silnik: 2.0 8 V
Wiek: 28 Dołączył: 14 Maj 2009 Posty: 519 Skąd: VWierzchucino koło Pucka
Wysłany: 2009-12-02, 21:57
co za zwala a myslalem ze cos sam dam rade zribic . a myslicie ze przez zime cos bedzie sie z tym dzialo ? moze tak zostac czy lepiej przed zima to zrobic
Silnik: OHC ABS+ Pomógł: 10 razy Wiek: 24 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 537 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-12-03, 00:11
jezeli niemasz kasy na lakiernika bierzesz papier scierny2000 i na mokro polerujesz, pozniej przejedz jakas pasta bedzie mniej widoczne lub w niektorych miejscach zniknie, lepsze rozwiazanie troszke lakieru na pedzelku zalac rysy tez papier scierny i polerka mozna by to bylo jeszcze klarem przejechac i nie powinno byc widac. najlepsze rozwiazanie wpylka lub malowanie elementu wczesniejsze metody to pomagajace pol srodki
_________________ Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne
MÓJ GOLF
Silnik: 2.0 8 V
Wiek: 28 Dołączył: 14 Maj 2009 Posty: 519 Skąd: VWierzchucino koło Pucka
Wysłany: 2009-12-03, 22:06
dzieki chlopaki za pomoc i najprawdopodobnie bede to malowal lecz poczekam na koniec zimy bo moze bedzie jeszcze cos do pomalowania to za jednym razem w zimie to różnie bywa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach