Wysłany: 2010-03-03, 20:04 Podnoszenie auta na lewarku
Witam.
Dzisiaj chciałem dzwignąć Golfine a tu nie da rady, bo progi wgniecone a tym lewarkiem orginalnym to juz nie bardzo sie da.Gdzie było kiedys na forum ,że mozna podtawic pod wachacz,ale w którym miejscu i czy to bezpieczne czy cos sie nie skrzywi,
Poradzcie coś prosze,bo az starch mnie ogarnia jak pomysle ze w trasie przyjdzie mi kiedys zmieniaić koło.Mam teraz taki podnosnik hydrauliczny taki lezacy,wiec mozna go w miare daleko wsunąć pod spód auta.Co myslicie o tym?
Silnik: Vento 2E Pomógł: 235 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 3758 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2010-03-03, 20:17
za wahacz koło śruby którą jest przykręcony do podłogi, albo ciut do tyłu jest solinde wybrzuszenie podłogi które nie skoroduje. Można wozić deseczkę i wówczas oryginalnego podnośnika używać
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 104 razy Wiek: 28 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 4856 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2010-07-02, 18:28
mam podobne pytanie .Sprawa wyglada tak ze chce podniesc auto by malowac chamulce.Mam orginalny lewarek lecz nim dosyc bardzo nadwyreza sie progi wiec odpada.Mam jeszcze drugi teleskopowy lecz on nie miesci sie bygo wsunac pod wachacz.
Pytanie w jaki inny domowy sposob mozna bezproblemowo podniesc auto orginalnym lewarkiem nie uszkadzajac sobie progów. Czy po podniesieniu moge podstawic pod wachacz drewniany klocek ?Wiadomo ze przy malowaniu troche czasu schodzi i chodzi o to by w tym czasie auto bezpiecznie było podniesione.
mile widziane fotki z pomysłami.
Czy po podniesieniu moge podstawic pod wachacz drewniany klocek ?Wiadomo ze przy malowaniu troche czasu schodzi i chodzi o to by w tym czasie auto bezpiecznie było podniesione.
\
pod wachacz nie bo opadnie tarcza... najlepiej zaraz za tarcze (nie pod tarcze tylko za) i wtedy bedzie stac elegancko...
a z tylu za beben pod amorek i tez bedzie elegancko
bardzo dobrze się sprawdzają mam podobne które zrobiłem sam parę lat do tyłu jeszcze do malucha i bardziej im ufam niż lewarkowi także z czystym sumieniem polecam
na zdjęciu nie widzę rzeczywistego rozmiaru ale takie samej budowy i konstrukcji używam do podpierania samochodów ciężarowych a nawet naczep z ładunkami gdzie na jeden taki stojak przypada wiele ton
Tak że czy do osobowych - mniejsze, czy do ciężarowych - większe to materiał jak i wykonanie sądzę że jest godne polecenia, wiem z zastosowania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach