Kurna za wstawienie progu zapłacisz ok 300-350zł z malowaniem plus próg 50zł koszta niewielkie i zrobione jest to z jajem. Ewentualnie zostaw sam nowy próg pomalowany w podkładzie a nie robić rzeźby pianką żywicą czy innymi wynalazkami. Wiadomo samochód koroduje i jak się na bieżąco czegoś nie usuwa to potem widzi się przerdzewiałe podłogi i całą resztę. Kupując samochód (tym bardziej wiekowy) liczymy się że coś trzeba przy nim zrobić a jak coś robić to robić to dobrze a nie tymczasowymi metodami.
[ Dodano: 2011-12-09, 11:49 ]
O jakim zalutowaniu? po prostu bierzesz miedziujesz roztworem azotanu miedzi w kwasie azotowym blache, potem lutujesz opalarka i cyna blachy ,profesjonalni tunerzy tak szpachluja blachy w hotrodach
pianka tak się robi auta na handel he he polecam wymianę jeżeli planujesz jeszcze trochę nim pojeździć bo narazie są progi a później flinstonowie ale jeżeli fundusz ci nie pozwala wciskaj piankę tylko licz się z tym ze jak złapiesz gumę to będziesz miał problem z lewarkiem
O jakim zalutowaniu? po prostu bierzesz miedziujesz roztworem azotanu miedzi w kwasie azotowym blache, potem lutujesz opalarka i cyna blachy ,profesjonalni tunerzy tak szpachluja blachy w hotrodach
chyba pomyliłeś wątki w USA to fakt uzywają takich wynalazków do wyrównywania zamiast szpachli bo szpachla pęka a ołów czy cyna nie. ale zeby łączyć tym blachy to nie słyszałem
[ Dodano: 2011-12-09, 18:53 ]
a ogolnie nowe progi to szajs wymienie sobie ale wygne z blachy ocynkowanej z rozbitej maski od to bedzie na wieki nie oplaca sie inwestowac w nieoszczedny samochod
a ogolnie nowe progi to szajs wymienie sobie ale wygne z blachy ocynkowanej z rozbitej maski od to bedzie na wieki nie oplaca sie inwestowac w nieoszczedny samochod
to zalezy o jakich progach mówimy, bo są szajskie cienkie za włąsnie 5 dyszek a sa troche droższe i baardzo trwałe. A jesli masz nieoszczedne auto to jes poprostu sprzedaj, oddaj na złom i szlus, po co się męczyć i kombinować.
Mi znajomy z sąsiedniego forum mówił że te lepsze progi z malowaniem i wymianą za 400zl robi(dwa), wiec albo cos konkretnie szukasz, albo gnij blache i moze cos ulepisz, your choice
2011:Integracja Racibrz,Ossy,III VAG Meeting Bielawa,Spot integracja-Wodzisław Śl.,SCP,Spot Między forumowy Opole, Spot Integracja z Czechami Virbice,Zakończenie sezonu Kraków
a ogolnie nowe progi to szajs wymienie sobie ale wygne z blachy ocynkowanej z rozbitej maski od to bedzie na wieki nie oplaca sie inwestowac w nieoszczedny samochod
nie opłaca sie inwestować w nie oszczędny samochód? a który samochód jest bardziej oszczędny? i co to wogule znaczy oszczędny samochód?
druga sprawa mówisz że nie opłaca ci sie inwestować, a opłaca ci sie klaprotać z wyginaniem blachy z maski jak chcesz po taniości to zaklej to żywicą i już a nie cuda wymyślasz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach