Wysłany: 2008-09-16, 16:45 mały spryskiwacz od tylniej wycieraczki
Mam pytanie bo dział pt. Adam Słodowy przedstawia. słuchajcie napoczatku było tak ze zamowiłem silniczek i ramię od tylniej wycieraczki i tam na samym końcu jak wiadomo jest taki "sikacz" co psika płynem do szyb w trakcie czyszczenia szyby z tylu i właśnie to cos było zepsute w paczce sie złamało, według mnie tam wszystko idzie pod cisnieniem sklejać tego nie ma co bo nic z tego nie wyjdzie. czy macie jakaś rade jak to zrobić zeby to dzialało.
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-09-17, 17:11
peer1 napisał/a:
dokładnie to małe
to trzeba kupić i wymienić
saladrus napisał/a:
A właśnie ... czy spryskiwacz chodzi razem z ramieniem wycieraczki czy ma być nieruchomy ? u mnie hasa razem z wycieraczką!
z tego co czytałem to ma być nieruchomy ale z biegiem latek zaciera się jak wszystko w tylnej klapie i zaczyna chodzić razem z wycieraczką a póżźniej albo wężyk spadnie albo ta dysza się urwie...przy nowej dysz do której podałem link jest ząbek który ma wchodzić w nacięcie w obudowie silnika i ten ząbek pewnie Ci oberwało i dlatego lata z wycieraczką tak samo jak u mnie
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-09-17, 19:37
To ciekawostka, ale 90 procent ludzi uważa że spryskiwacz ma latać za wycieraczką i to jest ok. Na szczęście to prosta robótka. Dysza nowa 7 zeta, a starą trzeba wywiercić dobierając wiertło wg średnicy nowej, potem założyć nową łącząc oba elemnty na wcisk, i dobrze nasmarować jakimś niewypłukującym się smarem, na przykład miedziowym
W mnie kiedyś spryskiwacz nie latał razem z wycieraczką, a teraz lata razem z wycieraczką i bardziej mi się to podoba chociaż nie wiem czy jakiejś szkody to nie narobi.....
_________________
Brillantschwartz - LA9V
Jeżdże nisko, leże na glebie, grunt to zawieszenie... Jedziesz?
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-09-28, 16:04
lasot napisał/a:
czy jakiejś szkody to nie narobi
za niedługo ułamie się końcówka lub spadnie z niej wezyk w klapie Chociaż ja sam nie wiedząc że spryskiwacz ma być nieruchomy różnie kombinowalem w żonkowym golfie, w końcu załozyłem miękki gumowy wezyk i dość długo to działało, aż się króciec spryskiwaca złamał i adios.
saladrus, spryskiwacz ma być nieruchomo, jak chodzi razem z ramieniem to wymień na nowy, koszt ponad 10 zł
_________________ MK3 MATCH by Opolanin REGULAMIN FORUM 3 dni innego swiata tego naszego dla wielu niezrozumialego a dla nas tak wspanialego ONLY VW&VAG!!!!! VAg NYSA
A ja mam pytanie, czy wszystkie Golfy III maja spryskiwacz z tylu?Bo ja nie moge zlokalizowac nigdzie, a przy wlaczeniu tylnej wycieraczki slysze ze pompka pracuje i teraz nie wiem co jest grane:/ a nie ukrywam ze przydaloby sie miec z tylu spryskiwacz;o
A ja mam pytanie, czy wszystkie Golfy III maja spryskiwacz z tylu?Bo ja nie moge zlokalizowac nigdzie, a przy wlaczeniu tylnej wycieraczki slysze ze pompka pracuje i teraz nie wiem co jest grane:/ a nie ukrywam ze przydaloby sie miec z tylu spryskiwacz;o
jak popchniesz manetkę w stronę deski to powinien się odezwać silniczek od spryskiwaczy, a przy wycieraczce zobacz czy masz otworek a jak nie to zdejmij tapicerkę i zobacz czy idzie tam wąż gumowy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach