Witam. Ktoś mi uderzył w przód auta i mi wygiął lekko maskę z przodu zaraz nad lampą a także zdarł lakier ze zderzaka przedniego. Maskę już wyprostowałem szpachlą bo inaczej się nie dało, ładnie wyczyściłem papierem ściernym i dałem teraz podkład. Tylko nie wiem co robić dalej, mam w domu sprężarkę i pistolet do malowanie ale jeszcze nigdy nic nie malowałem.
1. Czy jak pomaluje tylko tą cześć maski i zderzaka (widać na zdjęciach, biały kolor) w kolor to będzie się za bardzo różnic od reszty, chodzi o to żeby się nie rzucało w oczy za bardzo?
2. Czy pozostaje mi malowanie całej maski i całego zderzaka?
tu dodaje zdjęcia
Lakiernik mi za to wszystko sporo by wziął dlatego chciałbym się dowiedzieć czy da się to zrobić w domowych warunkach w garażu.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 119 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 2726 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-08-25, 19:51
maskę możesz pomalować sam narożnik, ale musisz zrobić tzw. zakurz, aby nie było widać granicy łączenia się nowego lakieru ze starym.
Jeżeli masz sprężarkę ze zbiornikiem 25 litrów to moze ci braknąć powietrza na calą maskę.
Kiedyś czytałem, żę z tymi sprężarkami za 300 zł to lepiej nie podchodzić do malowania lusterek.
Sprężarkę to ja mam 25L i 180L wiec malowałbym tą drugą. A mógłbyś mi powiedzieć jak to się robi ten "zakurz" bo ja nawet nie wiem jak to wygląda?
I ile farby będę potrzebował na to wszystko? cześć maski, cały zderzak i grill?
Ja ten "zakurz" czyli cieniowanie robiłem w ten sposób że zwijałem kawałek gazety a następnie oklejałem go taśmą do maskowania. W ten sposób powstał coś jakby wąż którym owijasz to miejsce które chcesz pomalować, tak powstaje "cień" który i tak trzeba potem wypolerować najlepiej pastą G10 bodajże.
Możesz też zrobić tak jak gościu na tym filmiku, ale przydałoby się kilka rodzajów klaru: http://www.youtube.com/watch?v=fkgaRYN_9NQ
ja robię to bez zaklejania...tzn jeżeli no drzwi maluje to zaklejam tylko elementy inne(np inne drzwi i błotnik) oraz części typu szyba, plastiki.. potem maluje kilkoma(3-4 warstwy) lakierem a każda nastepna sięga dalej (oczywiście bez przesady). potem robię tylko polerkę(po ok 24h) fastą firmy farecla G3 oczywiście maszyną bo nie szczególnie polecam ręcznie..tzn robiłem tez ręcznie ale efekt jest słabszy a często można pogorszyć sytuację... potem po polerce pasta G10 lub jakieś mleczko polerskie i gites majonez http://www.youtube.com/wa...feature=related <-tutaj masz kolego filmiki jak lakierować technika cieniowania
Pomalowałem już wszystko w kolor ale nie mogłem zrozumieć jak zrobić ten zakurz od VWojtek, pomalowałem cały zderzak i grill no i maskę tylko w tym miejscu co był podkład. Na razie zrobiłem 1 warstwę, jutro sprawdzę to pomaluje drugi raz. Jedyny problem jaki mam to tym cieniowaniem no i porobiły mi się takie malutkie bardzo kropki na lakierze, coś jakby tam powietrze było czy źle wymieszany lakier? Od czego to zależy?
ale to są pecherzyki powietrza?bo jeśli plamki od lakieru to spoko, spoleruje sie potem obejrzyj sobie ten filmik i powinno być ok
a jęsli masz metalic to potem jeszcze tylko klar i powinno byc ok szkoda, że od razu nie nałożyłeś kolejnej warstwy...powinno drugą się kłaść tuż po zmatowieniu pierwszej...ale może będzie ok
nie wiem czy to są pęcherzyki powietrza czy plamki od lakieru ale chyba to pierwsze, nie dotykałem lakieru jeszcze bo nie wyschnął dobrze, numer lakieru to mam LY3D to chyba metalic ale w sklepie lakierniczym facet mi powiedział ze nie trzeba klaru, tylko bazę + utwardzacz no i tak zrobiłem. Dałem 100ml bazy + 20ml utwardzacza i trochę rozcieńczalnika który dostałem razem z bazą u lakiernika.
Nie wiedziałem ze trzeba drugą warstwę nakładać zaraz po pierwszej, oby nie było źle.
tu masz oznaczenia lakierów http://www.doppel-wobber....Lacke.html#1993
wynika z tego że masz akryl czyli nie potrzeba klaru. a tymi pęcherzykami tak bardzo sie nie przejmuj bo pewnie się spoleruje je a jeśli chodzi o tę kolejną warstwę to nic tam się nie stanie jak jutro ją położysz ale lakierowanie już samym lakierem to zamyka się w ciągu ewentualnie paru godzin w warunkach 20 st. C... ale powinno byc ok. powinieneś skorzystać z tego linku co Ci podesłałem kolego.tam krok po kroku dobrze to pokazano
Jeżeli te malutkie kropki przypominają skórkę pomarańcza to jest oznaką niewyczyszczenia powierzchni, zazwyczaj sięgają do podkładu i trzeba malować na nowo, ale może nie jest tak źle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach