Mam ptyanko. Musze zrobić pare porawek w moim golfie bo zaczyna pojawiać sie rdza. Chce dorobić lakier tylko nie wiem czy lepiej będzie zrobić to pędzlem czy sprejem? Gość który dorabia mówił że może zrobic lakier pod pędzel lub sprej. Co da lepszy efekt i będzie łatwiejsze w robocie?
myśle że jak to masz drobne poprawki to kup sobie taki lakier na pendzelek takie coś jak mają dziewczyny do pazurów i na drobne poprawki jest jak znalazł
a czym tu sie chwalic, jak sie wie jak i ma sie czym to mozna dzialac..
no chyba, ze to bardzo drobne uszkodzenia, ze mozna zapaleczka zapunktowac odbity lakier, sam ostatnio zrobilem sobie na masce pare takich drobnych punkcikow..
lakier w sprayu na wieksze naprawy nie polecam, jego najwiekszy problem to brak utwardzacza.. taka prowizora
szkoda Twojej roboty, czasu i tak zaraz wyjdzie spowrotem rdza..
na prowizorke szkoda kasy i czasu
pewnie nie dasz odpowiedniego podkladu...
Wiem jak sie za to zabrać , czytałem sporo na forum o tym, no i sam już to robiłem w moim poprzednim golfie. Pytałem tylko kolego o lakier jaki ma być.
bierzesz klapke od wlewu paliwa i Ci odpowiedni lakier dobiora
po co?? na naklejce w bagażniku jest kod lakieru a jak nie masz to znajdziesz w książeczce do przeglądów też jest taka naklejka... a takie dobieranie na siłe to jest żal... a co do rdzy która powstała na wskutek odpryśniętego lakieru to czyści się to miejsce daje farbę podkładową i maluje lakierem i jest dobrze wiem bo w MK2 tak robiłem i od 2005 nie ma śladu rdzy...
Niestety zdjęć nie dam bo zacząłem już z tym robić. Dam jak skończe to ocenicie jak wyszło. Miałem dwa pęcherze tuż nad przednią szybą wielkosci paznokcia i pod tylną lampą obok napisu "golf" pęcherz ok.1cmx4cm. Co do lakieru dorobiłem właśnie z klapki wlewu paliwa i wyszedł dobry.
jak były to małe rdzy mogłeś zastosować kortanin, pozniej podkład i dopiero lakier, jesli tego nie zrobilesto syzyfowa praca, słuchaj sie lakiernnika:P ja cała rdze darłem do blachy:P
kortanin i te inne gowna to tylko syf, najlepiej do gołej blachy wtedy bedzie efekt, poza tym marcinkoz2910, po pierwsze numer sie bierze tak jak mowisz ale po drugie tzreba wzziac jakis element np. klapke od wlewu paliwa poniewarz ten kto bedzie dobierał farbe musi porownac odcien tego co mu wyszlo! wiec ksenonn ma racje w tym przypadku...
dobrze misza prawi, kortanin i inne podobne badziewia to strata czasu i kasy ogolnie mowiac syf
zdzieramy ruda do golej blachy np szlifiera, na to podklad reaktywny - jest to najlepszy srodek do zabezpieczenia blachy przed ruda, pozniej podklad akryowy, teraz mozemy szpachlowac, na szpachel znowu akrylowy i na koniec lakier
czasochlonne ale zgodne ze sztuka
jak ktos jest z Krakowa i ma do roboty jakies naprawy blacharsko lakiernicze to sie polecam, troche sie tym zajmuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach