Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 398 Skąd: śląsk
Wysłany: 2012-01-15, 17:26
nie robiłem zdjęć bo nie stać mnie było wtedy na cyfraka a byłoby co pooglądać jesli chodzi o samp utrzymanie wozów. ponoć na północy inaczej to wygląda.
krystek.l, to chyba po to zeby jak pojedziesz do Włoch nikt nie wbił ci srubokręta w podłoge zeby spuścic wode po myciu kabiny. Pracowałem kiedyś w Italii na stacji obsługi z myjnią ( na zadupiu głeboko na południu ) i podjechał gość służbowym oklejonym/oszklonym Caddym, zostawił auto i miał wrócic za kilka godzin (chyba 6) .Zamówił full serwis , oleje, płyny, paski filtry i mycie - kompleksowe. Po wymyciu już na koniec szef mówi mi wymyj kabine , że srałem się z gabka to sam wziął pistolet i ogień z nim do kabiny. Po wymyciu kazał mi go wystawic na plac na słońce i zebrać wodę z foteli odkuzraczem, przy okazji pokazał mi jak spuścic wode z podłogi, podniósł dywanik , nie wykładzinę a sam dywanik i w kilku miejscach strzelił dziury dupnym śrubokrętem. Potem widziałem to czesciej i to w lepszych autach.
..... uwierz mi że wbił bym mu ten śrubokręt w czoło jak bym widział że tak mi w aucie robi
mariusz325, popieram ale naprawdę się przeraziłem ...
niby to jak doczytałem to korki odpływowe ale nie sądziłem że to tak można auto w środku szlauchem myć...
Ps. widziałem filmiki ludzi na YT no ale bez przesady....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach