Siemka Koledzy
Mam pytankoo ; Czy zdejmowal juz ktos blache na grilu taka podluzna . Bo mam na niej rdze i chcialbym ja zdjac i prysnac i nic nie uszkodzic
grila wiesz jak się zdejmuje na górze 4 zatrzaski a z dołu w okolicach lamp po jednym najpierw górę a potem dół
a ta metalowa listwa jest na usadzona na plastikowych zatrzaskach odpowiednio je podważając zdejmiesz tą listwę ja to kiedyś zakładałem bo mi z dwóch stron odpadło
Witam. A ja mam takie male pytanko. Na grilu pod znaczkiem mam lekkie wgniecenie, chcialbym je jakos odprostowac. Jest jakis dobry sposob na odprostowanie tego samemu bez uszkodzenia lakieru?
A jak nie masz kasy i nie chce Ci sie z tym bawić albo nie masz uzdolnień lakierniczych to najlepiej jak ściągniesz grill a tą metalową listwe wyklepiesz od środka, jak zrobisz to delikatnie to nie bedzie tak widać
To tylko mała wgniotka a więc zdemontuj grill i może uda się to wypchać. miałem kiedyś troche większe na błotniku, palcami to wycisnełem i blacha wróciła na swoje miejsce z tym że wgniecenie miało większą powierzchnie. jak nie uda ci się wypchnąć tego palcami to pościel na jakiejś desce szmate żeby nie porysować sobie atrapy a od środka przyłóż jakiegoś drewnianego klocka i spróbuj to wyklepać. Grunt to zrobić to delikatnie ale zdecydowanie a może obejdzie się bez lakiernika. Życze powodzenia
Spoko chlopaki Juz daaaaawno sobie z tym grilem "jakos" poradzilem... Wziąlem go w szmatke i na drewienku lekko pukalem to miejsce od srodka. Odeszlo, ALE nie tak jak to bylo przedtem, czyli w oryginale, troszke sie odroznia, ale lepsze to niz te wgniecenie. Niby male bylo, lecz ostro wkurzalo jak sie z przodu patrzylo Juz jest lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach