Cześc dzisiaj według mnie wydarzyło się coś strasznego co nie powiem po pierwszym spojrzeniu że tak powiem miałem świeczki w oczach. Miałem spotkanie z krawężnikiem i to dość mocne poszła felga belka tylna i cała lewa ośka i mam pytanie czy z tą felgą ktoś jest w stanie cos zrobić .??
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 104 razy Wiek: 28 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 4856 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2010-07-14, 11:03
ona jest peknieta a nie skrzywiona .jak znajdziesz dobrego spawacza to może zechce mu sie z tym pobawic ale ,ale ze jest to na samym rancie to bedzie ciezko.
Silnik: nie do zajechania Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 228 Skąd: Nysa
Wysłany: 2010-07-18, 15:51
Felga jest do wywalenia. Znajoma ma firmę która zajmuje się felgami, regeneracją itp i każde pęknięcie na rancie odrzucają bo przy tym jest masę roboty, w dodatku nie wiadomo czy nie wystrzeli w najmniej odpowiednim momencie.
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 104 razy Wiek: 28 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 4856 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2010-07-18, 16:11
no tak mówilem .inaczej by sprawa wygladała gdyby ona byla tylko skrzywiona lub wgięta a jesli jest juz pekniecie to albo dobry spawacz ale wtedy jest ryzyko ponownego pekniecia albo kupic nowa felge.
Niema rzeczy niemożliwych zwłaszcza w polsce widziałem kiedyś felge w której brakowało kawałka ok 5 na 10 cm i też zrobili że mucha nie siada. ale osobiście niechciałbym czegoś takiego mieć. Ciekawe czy twoja felga nie pogieła się po całości jak masz możliwoś kupna jednej takiej felgi to nie zastanawiałbym się dla własnego bezpieczeństwa.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-07-18, 21:23
Wedle mnie renowacja tej feli to skórka za wyprawkę kiedyś dowiadywałem się u mnie w okolicy samo prostowanie to koszt około 100 zł do tego spawanie, malowanko.... nie warto
Jak masz możliwość kupna takiej felgi za stówkę to się nie zastanawiaj a z tej zrób sobie taboret Tak jak Radi napisał wszystko zrobią ale strach na tym jeździć
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 700 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-07-19, 21:03
kumpel miał kiedyś spawaną felge pojeździł pół roku założył nowe opony pojexdził drugie pół roku felga puściła i opony do wymiany tak jak Pro100 radzi zrób sobie z niej taboret i poszukaj drugiej takiej samej na allegro czy na jakiejś giełdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach