kupilem golfine na oponach good-year wielosezonowkach i strasznie huczały podczas jazdy, ale ze byla to zima to zmienilem na zimowki i wszystko bylo ok. Podczas wymiany powiedzialem o tym kolesiowi w warsztacie i stwierdzil ze jedna opona jest felerna, ze ma nie rowny bieznik czy cos takiego i to jest wina tego huczenia. Ale zima sie skonczyla a wiec postanowilem ta felerna opone wyzucic i dokupic taka sama ale nie nowa tylko uzywke i problem dalej jest ten sam:/ To ja juz niewiem co jest grane na pewno nie sa to lozyska a moze te opony juz tak maja ze tak hucza. co wy o tym myslicie? z gory dzieki za odpowiedzi
Silnik: 1,9 DTI Pomógł: 23 razy Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 1106 Skąd: Sokołów Podlaski
Wysłany: 2008-05-08, 21:17
tak jak kolega wyzej napisał raczej to bedzie wina opon i dla tego tak chuczą kiedyś coś takiego przerabiałem i strasznie mi chuczały pużniej zmieniłem opoy i już nic mi nie chuczało
Tak czytałem to bym obstawiał na łożysko, u mnie w aucie jak miałem zimówki to mi tak nie chuczało, ale gdy przesiadłem się na letnie, to wiadomo oponki twardsze to tak szumiało czy chuczało i wymieniłem łożysko i wsio teraz cichutko jak ta lala
Może w Twoim przypadku też łożysko... Rozkręć zobacz... Bo jeżeli to wina opony to po wymianie nie powinno chuczeć.
a moze to wina opony bo mam na jednej troszke wiekszy bieżnik od pozostalych o jakies 2 mm
Wiesz co ja też mam jeden bieżnik większy od drugiego na tylnych oponach, ale nie za dużo może z 1 mm. I po wymianie łożyska mam cichutko ... no nie wiem jak u Ciebie nie umiem pomóc...
ja mam inny problem, ostatnio zmieniłem oponki z tyłu i było wszystko w porządku, potem zrobiłem sobie ręczny bo jakoś nie trzymał i postanowiłem go wypróbować wiadomo jak no i coś mi zaczeło pukać i huczeć w jednym kole z tyłu, tzn gdy jadę powoli to tak jakby w oponie był jakiś kamień i rytmicznie puka, gdy przyspieszam pukanie jest coraz szybsze więc zaczyna huczeć i muszę wam powiedzieć, że to nie jest przyjemny dźwięk;p wiecie może co sie mogło stać?
Co do huczacych opon,to Michelin Energy sie tym szczyci,Falkeny tez nie sa ciche.Czesto wina huczenia opon oprocz tego ze niektore typy tak maja jest po prostu wiek opony.Stare stwardniale opony tez potrafia huczec,jednak huczenie opony jest wyraznie inne od buczenia lozyska.Halas od opon rozchodzi sie rownomiernie natomiast rzadko sie zdarza zeby 2 lozyska od razu zrobily sie glosne.Przewaznie da sie uslyszec,ze niepokojacy dzwiek dochodzi np.z prawej czy lewej str.
ja mailem kiedys tez taki problem. kiedys jechalem ojca samochodem i lekko przyhamowalem przy duzej predkosci . kola zblokowaly i zaczely pukac. jak sie okazalo to zjechalem opone w jednym miejscu i dlatego pukalo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach