Wysłany: 2008-11-30, 12:47 Czy można używać felgi z większym otworem na piaste.
Witam,
mam pytanie:
Chciałbym zmienić sobie w swoim golfie opony na zimowe, i dostalem w prezencie felgi (od jakiego samochodu nie wiadomo).
Felgi maja identyczne otwory na śruby, ale maja wiekszy otwór na piasy (jakieś 2 mm).
Czy takie felgi mogę założyc do swojego golfa?
kolezanka dobrze ci podpowiada tz dystanse potrzebne bo inaczej urwiesz kolo kolega tak mial w BMW srodek felgi zostal ze szpilkami w aucie a kolo odjechalo
Faktem jest, że nie ma jak założyć ori 57.1. Miałem kiedyś plastikowe pierścienie, to po kilku ściąganiach się wyrobiły i zaczynało koło bić... Pozbyłem się.
heh a to ciekawe. Kupiłem niedawno zimówki na felgach stalowych. Nie wiem z jakiego auta i założyłem. Czy to rzeczywiście może być niebezpieczne ? Czy trzeba zmierzyć i założyć pierścień ?
_________________ Artystyczne lakierowanie motocykli i samochodów
www.aerograf.kalisz.pl
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 20 Mar 2008 Posty: 400 Skąd: Medyka
Wysłany: 2008-12-02, 16:59
Mój kumpel co prawda na alusach nie miał założonych pierścieni to przy prędkości ponad 100km/h odczuwalne było podskakiwanie samochodu jednym słowem jak byś jechał na jajku
Panowie mam ten sam problem! Założyłem aluski z rantem chyba od hondy, i mam delikatny luzik pomiędzy felgą, a piastą. Wcześniej miałem zwykłe blaszane 14stki od vw, pasowały idealnie i żadnego bicia na fajerze nie było. Teraz wszystko trzyma się na samych śrubach i fela nie ma punktu oparcia na piaście. Wyczuwalne bicie powyżej 100km/h. Trzeba szybko kołować pierścienie centrujące. Pozdro fałwejowcy
Silnik: One Four ;) Pomógł: 10 razy Wiek: 26 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 698 Skąd: Katowice / Siedlce
Wysłany: 2008-12-25, 16:38
Ludzie ale wam do głowy głupie pomysły przychodzą żeby zakładać felgi z innego auta co ma inne parametry, to jest tak jakbyś włożył na siebie inne majtki za chude albo z grube od kolegi. Proste i logiczne.
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-12-25, 20:41
pewnie że można zakładać felgi z większym otworem. przecież do większości felg aluminiowych zakłada się pierścienie centrujące i jest ok, ja ma plastikowe i jakoś żadnych problemów nie widzę ...felgę trzymają śruby a nie piasta a jak komuś rzucało kołem po założeniu felg z większym otworem to znaczy że miał koła niewyważone i tyle...najważniejsze jest żeby pasował rozstaw śrub, ot cała filozofia
Mani też tak myślałem! Fele były wyważane na wyważarce Beisbarth MT-420 (świeżo po kalibracji) u ziomka - wulkanizatora. Wyważenie na 100% 0-0!. Poszło mało naklejanych ciężarków (więc felgi raczej proste). Jedyna opcja to brak owego pierścienia centrującego. Skołuję je dopiero po świętach i dam odpowiedź, czy objawy ustały. Pozdro dla maniaków Aut dla Ludu Vw-mania się zbliża :
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-12-27, 06:09
qciejek, te pierścienie mają za zadanie ustawić dobrze felgę przed dokręceniem więc bez nich trzeba się przyłożyć do przykręcania tzn przykręcić delikatnie, obrócić kołem, uderzyć żeby się śruby ułożyły jak trzeba i dopiero dokręcić na dobre...tak jak pisałem ja mam plastikowe pierścienie więc one za bardzo nie trzymają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach