Problem pojawia się, gdy do autka wsiądzie 4 osoby, przy tak załadowanym autku tylne opony lubią przytrzeć o kielichy. Cała filozofia polega na tym, że nie chciałbym zmieniać rozmiaru opon gdyż na laczkach 195/50R15 bardzo fajnie się jeździ. Co mógłbym w takim przypadku uczynić by nie przycierało? Wg. mnie można by założyć dystanse nawet 5mm bądź po prostu założyć felaskę z innym osadzeniem ET (jeżeli tak to z jakim?), ewentualnie założyć coś twardszego na tył by nie kołysało tak bardzo (nadmieniam, że z tyłu amorki i tak mam do wymiany bo strasznie bujają, a może to właśnie po tej stronie jest wina?). Co Wy na to? Jak myślicie? Co tu zdziałać, żeby na takich laczkach pojeździć nawet we 4 osoby bez obaw przycierania? Dystans? Felga? Amorki? Jak sądzicie? P.s. oczywiście to koncepcja na lato Czekam na sugestie, pozdrawiam!
witam pozwole sie dołączyć do postu. Mam takiego samego golfa opony i felgi. i mam problem bo na tyle na obu kołach bierze mi bieżnik trochę i jak sie siedzi na tyle podczas jazdy to słychac opony a tego nie było wcześniej. Czego to może być wina???? amortyzatorów???
bo na tyle na obu kołach bierze mi bieżnik trochę i jak sie siedzi na tyle podczas jazdy to słychac opony a tego nie było wcześniej. Czego to może być wina???? amortyzatorów???
wydaje mi się że powinieneś podjechac na ustawienie geometrii
Silnik: 1.8i B + GAZ / GT Pomógł: 2 razy Wiek: 27 Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 79 Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2008-11-09, 22:40
Dziękuję Wam za posty i pomoc, osobiście uważam kolego brach86, że u mnie winne będą całemu zajściu wyhuśtane amorki i tak obstawiam jak Twój mechanik, z tego co już się obczytałem przy 195/50R15 i i felą et35 nie powinno nic wadzić a gleby przecież żadnej nie mam, odpowiedź więc nasuwała by się sama. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to zapraszam do wypowiedzi Pozdro 4all!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach