Wysłany: 2009-09-25, 20:13 pyt o szkode calkowita w compensie
witam szukale na necie ale nie znalazlem konkretnej odp. mialem kolizje drogowa nie z mojej byl rzeczoznawca z compensy i powiedzial ze bedzie prawdopodobnie szkoda calkowita i dal mi dokumenty zebym wypelnil i pojechal i teraz nie wiem czy jemu sie nie chcialo wypelniac i dal mi zebym sam je wypelnil i wyslal i nie wiem czy oni tak maja w compensie bo w pzu to rzeczoznawca wszystko wypelnia wie moze ktos jak to z tym jest??
i drugie pytanie jak orzekna szkode calkowita co wtedy z samochodem zabieraja go czy musze go wyzlomowac czy moge go sprzedac komus na czesci? wie ktos jak to jest w compensie dzieki wszystkim za odp pozdrawiam
dal mi dokumenty zebym wypelnil i pojechal i teraz nie wiem czy jemu sie nie chcialo wypelniac i dal mi zebym sam je wypelnil i wyslal i nie wiem czy oni tak maja w compensie bo w pzu to rzeczoznawca wszystko wypelnia wie moze ktos jak to z tym jest??
w tych dokumentach co ci dał musisz opisac cała zaistniała sytuacje uwzgledniając uszkodzenia obydwu aut.Wypełnione papiery odeslij im a ty zrób sobie ksero.
andrzej4286 napisał/a:
drugie pytanie jak orzekna szkode calkowita co wtedy z samochodem zabieraja go czy musze go wyzlomowac czy moge go sprzedac komus na czesci? wie ktos jak to jest w compensie dzieki wszystkim za odp pozdrawiam
szkoda całkowita oznacza ze ,szkoda przekroczyła wartośc rynkowa samochodu ,tez mi tak wycenili.
Teraz co zrobisz z autem zalezy tylko i wylacznie od ciebie.Albo naprawiasz (to zalezy ile ci kasy zwroca),sprzedajesz ,lub złomujesz.
Ale najpierw poczekaj na decyzje Compensy.
aha i najwazniejsze duzo cierpliwosci bo z tymi ubezpieczelniami to niezle j**** odchodza na na zwrot pieniedzy czekałem 3 tygodnie.
jest za bardzo przestawiona podluznica slupek w drzwiach sie przesunol a autorama jest za droga bo prawie 2tys kosztuje i nie oplaca sie lepiej mi sie pozbyc go i kupic drugiego golfa i nawet juz mam upatrzonego i jutro jade ogladac.
wszedzie ta dopąłta 2 zł?
a jak kolega potnie golfa na czesci i w kawałka złomuje? nigdzie nie jest zaznaczone chyba jaki ma byc i dorzucic troche szrotu
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
Na niektórych auto złomach jest tak że "na lewo" można przynieść blachy tablic i te dwie tabliczki VIN czy co to tam jest, dajesz im 200-500 zł w zależności jak sie dogadasz z szefem i auto masz na podwórku...
Znam paru kumpli którzy tak właśnie zrobili, a z części ze sprzedaży dostali jeszcze raz tyle co mogli dostać normalnie z auta... albo i od sprzedania komuś....
Proponuje podzwonić po auto złomach może czasem się tobie uda
Bo od kilograma dostajesz jakoś 0,30 gruszy więc za niego wiele ci nie dadzą...
niech golfik waży te 1300 kg * 0,30 390 zł no 400 dostaniemy jeśli ktoś ma cos cenniejszego pod maską bądz na wyposazęniu to tak jak przedmówca radzi zostawic go sobie
a powiedzcie jak to jest z oc? i złomowaniem nieoreintuje sie
czy ktos złomowal bryke wstecz tak z 3-4 miechy by papierki były
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
witam juz sie dowiadywalem u mnie w okolicy i bez auta nie da rady chca auto zeby wystawic swistek ale bede go sprzedawal w calosci na necie tylko wyciagne z niego co wartosciowe a reszte do opchniecia. bo do 10 pazdziernika musze sie juz go pozbyc zeby nie placic oc a juz mam drogiego golfa do oplat i trzeba kase szykowac na oplaty celne i skarbowe i wydzial komunikacji a to troszke kasy trzeba. pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach