.Wszędzie znany wszędzie koledzy siedział w pierdlu i duży jest w huj
nie takich sie zaginało
jak ma kumpli to będzie hojrak ale przyjdzie sam na na sam to inna sprawa
powiedzmy słyszałem o podobnym kolesiu ktos miał problemy z odzyskaniem kasy
aż raz ktoś podwiuzł go z pracy na izbeprzyjec znalazła sie kasa odsetki i podziękował całując dlonie
podobno tego kolesia podwiozło 2 bez karku a że bagażnik mały to rozprostował kosci na izbie
niby kosztowało to 400 i flaszke ale ja nic tam nie wiem
nie martw sie autem i kasą wązne że nic nikomu nie stało sie
wiem co pisze sam miałem wypadek i nie raz ludzi ratowałem po wypadku czasami tylko po worek mnie wysyłali...
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
Siema!!!
no przykra historia ci się przydarzyła, co do tych kolesi to pewnie jeden ten co siedział ma w zawieszeniu tak przypuszczam więc może się bać jak ruszysz sprawę. Bo to jest przestępstwo z zagarnięciem czyjegoś mienia i jest to karalne. A ty nie ponosisz żadnych kosztów pod żadnym zarzutem. I nie sadzę że mógł byś mieć jakieś kłopoty ze strony jego kolesi jeśli załatwisz to w sposób prawny czyli z policją.
Ja na twoim miejscu nie wsiadł bym do tego samochodu bo poco ginąć z takimi zakrętami. I dać im sobie pojeździć. A w tym czasie jak oni by sobie jeździli, ja obdzwaniam moich ziomków i mówię co się dzieje. Później już nie muszę opisywać co by się z nimi działo gdyby wrócili.Znam bardzo dobrze takich typków bo nie z jednym miałem do czynienia tylko że ja wtedy jeździłem motorem.
Trzymaj się i powodzenia!
MTuner
_________________ Jeśli zobaczysz mnie we wstecznym lusterku to nie próbuj wciskać gazu... ja już to zrobiłem!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach