Wysłany: 2009-10-16, 07:45 po dzwonku, co i za ile?
Witam jakies dwa tygodnie temu bralem udzial w stluczce. Dostalem strzal w tyl i przodem walnalem w inne auto. Do naprawy mam: dwa zderzaki, maske, przednia lampe, tylnia lampe, szybe czolowa i tylna klape bedzie trzeba troche podklepac. Teraz moje pytanie: jakiej ceny moge sie spodziewac w warsztacie. Dodam jeszcze ze ubezpieczalnia mi przyznala 4000zl odszkodowania - zmieszcze sie w tej kwocie? Do jakiej ceny sie godzic? Jaka cena bedzie juz naciaganiem? Nie chcialbym jeszcze dokladac do interesu
to w takim razie co mam teraz robic ? jak wyciagnac wiecej kasy od ubezpieczalni? to moja pierwsza stluczka i nie znam sie za bardzo na tych wszyskich sprawach, a tak jak juz pisalem no nie chcialbym dokladac kasy ze swojej kieszeni.
jak juz dostal wyplate nie ma odwolania chyba ze dopiero ci przyszlo pismo o wycenie to mozesz sie odwolywac ja za skode walniety blotnik wycenili mi 1.7tysi odwolalem sie i dostalem 2.8tysi. tylko musisz miec siano na naprawe i uzbroic sie w cierpliwosc bo troche to potrwa. a czy warto jeszcze to naprawiac troche duzo wlozysz jak dla mnie
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
policja byla, rzeczoznawca byl. kasy jeszcze nie dostalem tylko mi wstepnie babbka przez telefon powiedziala ile dostane, zadnego pisam ani nic z ubezpieczalni jeszcze nie dostalem. a czy sie oplaca? no wlasnie sam nie wiem, ale narazie nie stac mnie na nowe auto wiec chyba bedzie trzeba to naprawic i sie nim jeszcze troche poturlac. a powiedzcie mi jeszcze jak to jest z naprawa na faktury czy na rachunki? bo slyszalem ze jest taka mozliwosc ze mozna naprawiac auto na faktury do wartosci auta czy jakos tak, jak to z tym dokladnie jest ?
to czekaj na pismo do domu i wtedy sie odwoluj. rozliczenie bezgotowkowe wstawiasz do warsztatu oni wyceniaja zazwyczaj tyle co daje ubezp i zostajesz bez grosza dla siebie
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
sprawa sie skonczyla dostalem 4000zl auto zrobilem za dwa i 2k zostaly w kieszeni, ogolnie jestem zadowolony, golf szczerze powiedziawszy wyglada teraz lepiej niz przed wypadkiem tylko tylne lampy mam dwie inne bo nie moglem nigdzie znalesc takiej samej jak mialem, dymionej
hehe 4tys to fajnie:) ja jutro bede znal swoj kosztorys tzn ile mi zaplaca a poszla mi lampa prawa blotnik prawy amor zwrotnica zderzak przod zderzaka tyl i zarysowana maska troche,plastikowe nadkole a i no kierunek mi poszedl zwykly
mysle ze w granicach 800-1000zl sie zmiescisz, zalezy czy znajdziesz blotnik(no i czy to przedni czy tylni blotnik ) w kolorze czy bedziesz musial malowac, no i czy felga alu czy stalowa bo to tez jest roznica w cenie. No i oczywscie mowie tu na podstawie cennika mojego majstra ktory mi robil auto nie wiem jak inni "uzdrowiciele"
W swoim temacie mam pokazane uszkodzenia golfa, mało co się stało, dostałem 2900zł. zostało ok 2000tys i nie ma śladu po stłuczce. Ale ty masz więcej do wymiany więc nie wiem czy starczy... Pisz odwołanie że nie jesteś usatysfakcjonowany wysokością odszkodowania. Pozdro i powodzenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach