Wysłany: 2008-11-22, 19:20 Nowa pompa wspomagania...
Założyłem nową pompę wspomagania, zalałem nowym płynem (elf czerwony), ale pompa okropnie piszczy-trzeszczy, pompa jest fabrycznie nowa nie regenerowana( niskie osadzenie), kupiona w sklepie, co to może być?? Czy jest to kwestia "dotarcia", czy może jakaś fabryczna wada??
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-11-23, 17:30
jeśli wspomagania działa a pompa daje takie odgłosy to musi być wadliwa. Ale upewnij się jeszcze, sprawdź czy koło pasowe pompy idzie w tej samej płaszczyźnie co koło na wale korbowym. Sa różnice w tym odsadzeniu koła pomopy w różnych vw.
Właśnie przez pomyłkę dali mi początkowo pompę z wysokim osadzeniem, ale wymienili mi na niskie osadzenie, taką jak miałem poprzednio. Dziś trochę pojeździłem i coraz mniej ją słychać, ale pojawił się następny problem , zauważyłem że płyn będąc na minimum strasznie się pieni, gdy dolałem trochę więcej to to tak buzował ze aż pryskał przez ten mały otworek na kurku od zbiorniczka
Tak, montowałem sam, jak się okazało ciekła przy tym kolanku do którego podłącza się gumowy wąż od zbiorniczka, i brała powietrze, no i zapowietrzyła cały układ, myślę że stąd to piszczenie, założyłem na razie starą(pracuje cicho,ale daje za małe ciśnienie ).... Tamtą oddałem do gwarancji, ale powiedzieli ze to może trwać do 14 dni , mam nadzieje że nic głupiego nie wymyślą.
kolego jak wlejesz nowy olej i jest zapowietrzony układ to próbuj kilka razy na maxa w prawo i lewo i pojeżdzić troche to sie odpowietrzy. po wypadku wyciekł mi płyn z układu spomagania wlałem nowego plyno to niechciał sie odpowietrzyć ale unormowało sie i musi być dobrze pasek naciągnięty.
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-28, 23:55
ja kiedys tez jak zmieniałem pompe wspomagania to potem ta pompa hałasowała ale po jakims czasie jeźdzenia wróciło wszytko do normy hałasu juz nie było...poprostu układ musiał sie odpowietrzyć. w pompie wspomy jest zaworek on moze być jeszcze zapowietrzony i dlatego hałasuje pompa ale on sie odpowietrzy i bedzie git.... a jakiej firmy pompe załozyłes?? tylko nie mów ze 4max...
Ta pompa była firmy ZE( tylko takie oznaczenie było), na razie czekam na jakiś kontakt ze sklepu, a i jak założyłem starą to przez chwile piszczała, około 10 minut i sie układ odpowietrzył, a tamta łącznie chodziła około 1 godziny, myślę że ten wyciek był powodem tego piszczenia, bo może łapała powietrze
[ Dodano: 2008-12-14, 21:49 ] A teraz mam takie pytanie jak długo może się odpowietrzać cały układ, i czy po założeniu nowej pompy od razu wspomaganie będzie dobrze chodziło, czy może ciężej?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach