Silnik: 1.4 ABD
Wiek: 24 Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 16 Skąd: Kaliszkowice
Wysłany: 2008-06-09, 11:39 Serwo a pojemność silnika
Witam. Wymieniłem silnik w golfie z 1.3 na 1.4 i od tego momentu z moimi hamulcami jest coś nie tak. Ja podejrzewam że chodzi o serwo i w związku z tym mam pytanie- Czy każdy silnik (chodzi o pojemność) musi mieć dopasowane do siebie serwo??? Bardzo proszę o wskazówki. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
Silnik: 1.4 ABD
Wiek: 24 Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 16 Skąd: Kaliszkowice
Wysłany: 2008-06-09, 12:09
Fabrycznie takich nie było ale ja miałem kombinację ale to długa historia a tak w skrócie to normalnie to powinien być 1.6 ale ktoś wstawił do niego blok od polówki 1.3 a cała reszta wraz z osprzętem została od 1.6 a teraz zmieniłem wszystko na 1.4 i chodzi tak jak powinien tylko teraz z tymi hamulcami kłopot...
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-06-10, 18:41
moze napisz co jest nie tak z tymi hamulcami. twardy jest jak cholera ze prawie stoi w miejscu i nacisbnać sie nie da czy co?? bo moze gdzies ci ucieka podciśnienie z wakum pompy do serwa i dlatego masz jakies herezje. a co do serwa to są takie same. ja miałem 3ke w którym latał motor 1.3 a jakis magik wepchał do niego 2.0 i wszystko z heblami było ok.
Silnik: 1.4 ABD
Wiek: 24 Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 16 Skąd: Kaliszkowice
Wysłany: 2008-06-10, 19:41
SotoM gdy silnik nie jest zapalony i nacisnę pedał hamulca to on jest twardy a na zapalonym silniku pedał wpada prawie do samego końca,hamować idzie ale to nie jest to hamowanie jakie powinno być i jakie było wcześniej,a do tego strasznie grzeją mi się tarcze. No i dziwne jest też to że dzieje się tak dopiero od tej zmiany silnika a przecież ani pompki ani serwa nie ruszaliśmy przy wymianie
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-06-10, 23:15
na zgaszonym silniku bedzie pedał twardy bo nie działa wspomaganie chamulców czyli serwo. a trzymaj nogę na hamulcu i odpal silnik i pedał odrazu zrobi sie miekki. mowie - zobacz czy gdzies na tym przewodzie grubym który idzie od pompki do serwa nie ma jakiegos małego wolnego krućca który moze powinien być zaślepiony.jak sie wyjmuje silnik to wiadomo ze sie wszystko rozpina.przy składaniu moze cos zostało przeoczone.
Silnik: 1.4 ABD
Wiek: 24 Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 16 Skąd: Kaliszkowice
Wysłany: 2008-06-11, 14:40
SotoM z tym wpadającym pedałem przy odpaleniu silnika to wiem bo zwróciłem uwagę na to. Ale póki co sprawdzę to o czym mówisz,czy gdzieś nie ucieka podciśnienie. W tym wężyku jest taki zawór zwrotny,myślałem że może on nie trzyma ale jest dobry. Sprawdzę jeszcze raz wszystko dokładnie,napiszę jak coś będę wiedział. Dzięki. Pozdrawiam
[ Dodano: 2008-07-02, 17:42 ]
No i wszystko jasne,winne było serwo-poprostu było niesprawne,wymieniłem je i hamulce są takie jakie powinny być. Dzięki za wszystko. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez marqess87 2009-03-30, 18:16, w całości zmieniany 1 raz
Witam.
Czy ktoś się orientuje jak wygląda sprawa serwa i pompy hamulcowej w zależności od silnika i rocznika w dieselu? Czy są różne serwa w 1.9 TD i 1.9 T i 1.9 TDi?
Czy do wszystkich tych silników pasuje jedno serwo niezależnie od rocznika?
Mój golf ma problemy ze wspomaganiem hamowania. Czasami nie działa. Gdy przyciśnie się kilka razy hamulec pedał robi się twardy i brak wtedy wspomagania. Czuć, że wtedy obroty delikatnie spadają. Po chwili obroty wracają do normy i wspomaganie zaczyna działać. Gdy hamulca używa się delikatnie lub rzadko wspomaganie działa. A gdy na postoju powciskam kilka razy mocno pedał hamulca to po chwili pedał robi się twardy.
Podejrzewam jakąś nieszczelność układu. Przewody są w dobrym stanie. Po wyjęciu przewodu z serwa i zatkaniu go palcem czuć, że zasysa więc podciśnienie jest.
Wiec podejrzewam, że albo samo serwo gdzieś przepuszcza albo podciśnienie jest za słabe, bo pompa podciśnienia nie daje rady. Tylko jak sprawdzić czy uszkodzone jest serwo czy pompa podciśnienia (vacum)? Wiem, że nawet sprawne vacum gdy się często wciska pedał hamulca nie zdąży wytworzyć podciśnienia, ale u mnie to się dzieje także gdy nie wciskam często hamulca. No i się dzieje od czasu do czasu, bo jakby padło na stałe to by było łatwiej znaleźć.
Miał ktoś coś podobnego?
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-10-18, 22:38
koleżko serwo jak strzeli to pedał bedziesz miał tak twerdy ze go moze bedziesz w stanie na 0,5cm wcisnąc....a jesli pedał jest miekki to ja na twoim miejscu próbował bym odpowietrzyc układ hamulcowy.najlepiej zmienic płyn. zdiąć tylne bebny i zobaczyć w jakim stanie są cylinderki hamucowe. czy tłoczki sie ruszaja czy stoją sztywno. i czy cylinderki nie ciekna- śrubokretem delikatnie odchylasz gumki tłoczków i ma tam byc suchusieńko... jesli jest mokro to wiadomo czemu masz taki problem.
Układ akurat jest odpowietrzony i sprawdzony. I płyn nowiutki. Jak by był zapowietrzony to by przecież pedał wpadał a nie był twardy.
Przy wyłączonym silniku, kiedy serwo nie pracuje zawsze pedał da się wdusić i to więcej niż na te 0,5 cm. Dopiero włączenie silnika i podciśnienie na serwie spowoduje, że pedał da się wcisnąć jeszcze mocniej. To nie same hamulce mają problem. Siła hamowania była z resztą sprawdzana.
Problem tkwi gdzieś w układzie wspomagania podciśnieniowego, które nie zawsze widać musi to podciśnienie trzymać. Hamulce się wtedy zachowują właśnie tak jak przy wyłączonym silniku. Czyli jak by nie było wspomagania z serwo. Pedał twardy jak przy wyłączonym silniku, a hamulce zahamują tylko trzeba wcisnąć pedał z dużą siła. I oczywiście nie ma wtedy takiej siły hamowania jak z serwem.
Serwo nie musi też przecież strzelić całkowicie. Membrana np. może przepuszczać.
Może być nieszczelny układ podciśnienia czyli przewody. Ale przewody były sprawdzane. Zasysa. Chyba, że to jest jakaś mała nieszczelność, której nie da się w ten sposób wyczuć.
I może być uszkodzona pompa vacum, która jakieś podciśnienie daje. Ale może być już np. mało wydajna. Niestety nie dysponuje manometrem aby pompę zmierzyć. Z tego co wiem powinno być gdzieś 0,8
Gdyby to nie działało na stałe było by łatwiej wykryć. Ale to pojawia się od czasu do czasu.
Pytanie w zasadzie brzmi jak sprawdzić, który z tych trzech elementów podciśnieniowych jest uszkodzony.
I drugie. Czy serwo i pompa vacum są takie same dla wszystkich silników diesela w golfie 3. Czy może się różnią w zależności od rocznika czy silnika D, TD i TDi.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-10-19, 14:13
tomi, praktycznych doświadczeń nie mam, ale serwo widzę w ETCE tylko w dwóch rodzajach, do aut z ABS oraz bez ABS (tu - 9 cali).
Niech ktoś na włączonym silniku pompuje hamulcem, a ty posłuchaj - może jest tylko neszczelność na wejściu węża do serwo
Dzięki. Faktycznie z ABS i bez, serwo z pompą hamulcową musi się różnić. Jak to jest tylko ta różnica, to jak bym kupował to nie będzie problemów z wyborem.
Gorzej z pompą vacum.
Co do usłyszenia nieszczelności to będzie problem. To jest diesel. Tam coś więcej oprócz silnika trudno usłyszeć
Spróbuje jeszcze na wyłączonym silniku. Zawsze przez chwile po wyłączeniu jeszcze podciśnienie jest.
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-10-19, 23:03
a moze ten zawór jedno kierunkowy na przewodzie podciśnienia na wejsciu do serwa sie czasem przyblokuje albo coś.... a sprawdzałeś wszystkie wężyki które sie łączą z tym przewodem głównym... nie pamietam jak jest w TD ale u mnie w TDI jeszcze z przewdu głównego jest połączenie z zaworkiem który steruje między innymi zaworem EGR'u i jakiś czas temu miałęm taki przypadek ze hamulce działały normalnie jak powinny a czasem pedał był twardy jak cholera efekt był dosłownie jakby serwo było trzaśniete. i pamiętam ze wtedy też nie słysząłem syku bo mnie zagłuszało kleklekle. wiec skombinowałem sobie kawałek przewodu i poprosstu zmieniłęm ten przewód nie wiedząc ze on jest uszkodzony i juz problem sie nie pojawił...
Właśnie sprawdziłem jeszcze raz przewód z zaworkiem jednokierunkowym od pompy vacum do serwa. Rozmawiałem z mechanikiem i twierdził, że jeszcze nigdy w golfie nie wymieniał serwa. A po wyjęciu rurki z serwa podciśnienie jest więc pompa też może być dobra.
Mówił, że zdarzyło mu się natomiast wymieniać przewód podciśnienia bo uszkodził się zaworek jednokierunkowy i na to właśnie stawia. Rozejrzałem się jak z zakupem nowego przewodu. Niestety jak nowe to tylko oryginał i to jak ma się dojście do serwisu VW, bo w 4 sklepach twierdzili, że nie mają i jest to nie do kupienia w sklepie. Szukałem na szrotach też nie było. Mówili, że raczej z dostaniem tego na szrocie będzie problem.
Jednak znalazłem dojście. Oryginalny przewód z zaworkiem za 100 zł.
Ale przeczytałem gdzieś, że ktoś miał podobny problem i przepłukał przewód z zaworem benzyną i pomogło. Więc odłączyłem przewód i go przedmuchałem. W jedna stronę trzyma w druga przepuszcza wiec niby dobry. Dla pewności jeszcze go przemyłem.
Ale okazało się, że w pompie vacum ten krociec, na który nachodzi wąż jest czymś w środku zabrudzony. Mogłem tylko wydłubać to śrubokrętem ale trochę udało się oczyścić.
I prawdopodobnie to było to Zanieczyszczone wyjście z pompy. Teraz wspomaganie działa lepiej. Pedał nie robi się twardy.
Tylko, że trzeba to wyczyścić porządnie, a na zamontowanej pompie się nie da. Wiec mam kolejne pytanie. Ktoś rozbierał taką pompę?
Najlepiej jakby się dało tylko zdjąć część górną, gdzie jest zamocowany ten krociec. Jest w nim chyba zaworek i on się zabrudził. Ale bez wykręcania całej pompy z silnika. Od góry są dwie śruby i wygląda tak jakby się dało odkręcić samą górę.
Da się to tak zrobić odkręcając te dwie śruby? I czy potem nie będzie problemu ze złożeniem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach