w której jest opis, jest w porządku ale czy malować je założone czy lepiej wykręcić bębny i pomalować gdzieś na stole w garażu? Druga sprawa jak wygląda malowanie zacisków? Co można pomalować a co nie? I jak to zrobić? Co zabezpieczyć a czego nie? Może jakoś go też odkręcić?
w której jest opis, jest w porządku ale czy malować je założone czy lepiej wykręcić bębny i pomalować gdzieś na stole w garażu?
Jesli bedziesz umial je z powrotem zalozyc to polecam zdjąć bebny dac do wypiaskowania i pomalowac ladnie z 3razy na dany kolor i bedzie miód malina...
Co do zacisków to tak samo.
Musisz zdjąć cały zacisk z klockami, ale nie wiem czy je pozniej zalozysz ... z tego co wiem trzeba pozniej wcisnąć jakąs tuleje czy cos takiego, i to nie jest latwe, bez sprzetu...
Po co sobie utrudniać zycie a z hamulcami trzeba uważać... lepiej kupic dobry pędzel i pomalowac zacisk pędzlem i bedzie dobrze...
Co do zacisków to tak samo.
Musisz zdjąć cały zacisk z klockami, ale nie wiem czy je pozniej zalozysz ... z tego co wiem trzeba pozniej wcisnąć jakąs tuleje czy cos takiego, i to nie jest latwe, bez sprzetu...
spoko już dwa razy rozbierałem swoje a bębny z tyłu leciały ze śrub już też jeden raz więc nie będe miał problemu lecz tylko dodatkową robotę bo ładniejsze będą jak się je pomaluje "nie na aucie"
Silnik: One Four ;) Pomógł: 10 razy Wiek: 26 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 698 Skąd: Katowice / Siedlce
Wysłany: 2009-02-25, 16:36
K@mil, Czytałem twoje porady i teraz pytanie do autora tej porady czyli do Ciebie... Jak ty to malujesz? Nie umiesz, bo widzę, że niezłe zacieki masz, nawet nie zabezpieczyłes pokrywy śruby bębna
Jak ty to malujesz? Nie umiesz, bo widzę, że niezłe zacieki masz, nawet nie zabezpieczyłes pokrywy śruby bębna
juz Cie lubię (tak jak tych co po jednej fotce na motoallegro ocenią cała przeszłość auta) ha
Nie widziales mojej pracy i nie byłes przy mnie jak to robilem wiec prosze nie ocenia sie czegos po fotkach ktore służą do tego aby pokazac jak cos wykonać. tzw. FOTOPORADA miałem cały dzien siedziec z aparetem w reku ? a później wstawic najlepsze zdjecia ha.
Mogłes zawsze pierwszy zrobic fotoporade i pokazac jak to sie maluje profesjonalnie, bo z postu ktory napisales
DrSzpila napisał/a:
Nie umiesz
sądze ze jestes w tym profesjonalistą.
Gdybyś troszke pomyślał to pierwsze zdjecie z zaciekiem jest to podkład!!, no i zdjecie bylo zrobione odrazu Po nalozeniu farby w spray zeby pokazac, jak ma wygladac pierwszy podkład na wyczyszczony bęben
Na zywo wyglada to troszke inaczej (nie bylo zadnego zacieku).
DrSzpila napisał/a:
nawet nie zabezpieczyłes pokrywy śruby bębna
na koncu przetarłem wszystko rozpuszczalnikiem i jakoś do dnia dzisiejszego wszystko sie kreci, no i nawet sruby sie odkrecają
to w takim razie zapraszam w siedlcach do mojej pracy gdzie jestem lakiernikiem
no to brawo. masz sprzet odpowiedni do malowania jak sie tym zajmujesz, a ja nie mam bo jestem zwykłym studentem ktory jezdzi swoim mk3 (czy to grzech?) ... tak jak polowa osob tu na forum.
Silnik: One Four ;) Pomógł: 10 razy Wiek: 26 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 698 Skąd: Katowice / Siedlce
Wysłany: 2009-02-25, 20:58
K@mil napisał/a:
no to brawo. masz sprzet odpowiedni do malowania jak sie tym zajmujesz, a ja nie mam bo jestem zwykłym studentem ktory jezdzi swoim mk3 (czy to grzech?) ... tak jak polowa osob tu na forum.
Ziomuś to żadne grzech.. Ja też jestem studentem który tez jezdzi zwykłym zniszczonym mk3 i pracuje
W foto poradzie chodzi o to aby wytłumaczyć komuś co nie miał z tym styczności jak to ma zrobić a czy to pomaluje pędzlem, wałkiem, sprayem czy profesionalnym pistoletem lakierniczym to jeden ch** To ON będzie tym jeździł a nie Ty, Ty czy Ty...
Do każdej fotoporady można się doczepić np. do mojej z konserwacją bo miałem pędzel 10mm a miał być 30mm , Do fotoporady Adi odnośnie wymiany żarówek w liczniku bo miał śrubokręt bez silikonowej rękojeści
Jak bym wiedział to bym nie zakładał tego tematu
Ale dobrze jak już wiem co chciałem i to się liczy Dzięki za pomoc i ze swojej strony temat uważam za zamknięty
[ Dodano: 2009-02-25, 22:27 ]
A tak nawiasem to tu się zrobił OT
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach