Witam szanowne grono.
Podobnego tematu nie znalazłem no ale jeśli był to wskazać i podepnę.
Od pewnego czasu toczę nierówną walkę z przednim układem jezdnym/hamulcowym.
Ale nie czas na żale itp.
Mianowicie. Potrzebował bym jakieś 'know how' regeneracji przednich zacisków hamulcowych..
Przeszukując pobieżnie google trafiłem na taki tutek .. nie jestem tylko do końca pewien czy aby na pewno poskładanie wszystkiego na starych 'tajlach' nie sprawi iż po zakończeniu tychże operacji nic nie będzie potem cieć.
Tak więc... Jak 'po bożemu' zregenerować samodzielnie zaciski? Bo po wczorajszej zmianie tarcz i klocków stwierdziłem iż no niestety ale tłoczki prawie że nie drgnął.
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
tutek jest ok w sumie, ja dodam ze u nas jak dobrze kojarzę sa w zacisku 2 imbusy 6 no a reszte tak jak na filmie warto oczyscic nasmarowac i bedzie ok tylko trzeba uwarzac na te gumki na tloczku i w srodku zacisku 

Golf 3 1.4 (ABD - 1H1) zagazowany
-

endru - Czytacz
- Posty: 45
- Dołączył(a): 8 lip 2011, o 13:38
- Lokalizacja: Bialystok
Paweu_mk3, obejrzyj tylko powierzchnię tłoczków kiedy już je wyrwiesz z zacisku. Niewielka ilość małych wżerów jest dopuszczalna, wówczas po prostu kupujesz zestaw naprawczy z gumkami za 2 dychy i zmieniasz to bardzo proste tylko czystość musi być zachowana.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Dziś zregenerowałem zaciski.
Kupiłem zestaw naprawczy wraz z tłoczkami. Po wyciągnięciu okazało się że nie były te tłoczki aż tak bardzo potrzebne bo powierzchnia starych tłoczków była ok.. ale jak już miałem wszystkie części nowe to złożyłem to na nowych tajlach.
No właśnie nie szło ich za bardzo wyciągnąć... Więc z pomocą przyszedł kompresor i potraktowanie tego dziadostwa ciśnieniem.
Kupiłem zestaw naprawczy wraz z tłoczkami. Po wyciągnięciu okazało się że nie były te tłoczki aż tak bardzo potrzebne bo powierzchnia starych tłoczków była ok.. ale jak już miałem wszystkie części nowe to złożyłem to na nowych tajlach.
pablomed napisał(a):kiedy już je wyrwiesz z zacisku
No właśnie nie szło ich za bardzo wyciągnąć... Więc z pomocą przyszedł kompresor i potraktowanie tego dziadostwa ciśnieniem.

-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości