Wysłany: 2010-08-28, 17:42 Rdza na tylnych tarczach
Witam, ostatnio zaobserwowałem, że tylne tarcze mam całe w rudym
hamulce mam ok. rzekłbym, że nawet po wymianie tarcz i klocków komplet 2 lata temu nie były tak extra... co to może być? a w ogóle to jak jadę to coś trze w kołach mi strasznie..przynajmniej czasami. może zaciski nie odbijają? ale to dziwne, że3 akurat oba na tyle.. pomocy
jezeli rdze masz caly czas,to nie masz extra hamolcow. rdza moze sie pojawic,jezeli auto stoi dluzszy czas i pada,lub jest wilgotno. Jezeli jezdzisz i masz rdze tzn.ze tylne w ogole nie dzialaja,lub tylko czesciowo
Silnik: Vento 2E Pomógł: 235 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 3758 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2010-08-28, 22:07
DK77, częsta sprawa.
Jeśli jeździsz głównie sam i nie ma ABS to jest korektor siły hamowania który znacznie osłabia hamowanie tyłu, mógł się też zepsuć, może trzeba go wyregulować.
Być może poskąpiłeś kasy na markowe tarcze na tył, to błąd, markowe wolniej korodują.
Dochodzą luzy na prowadnicach klocków.
Proponuję przy następnej wymianie - nowe śruby do prowadnic czy co tam jest nie pamiętam ale się to kupuje chyba za 36 zeta na jedno koło (drogo ale warto) , wówczas klocki całą powierzchnią są dociskane do tarczy, oraz lepsze tarcze, np Bosch na tył się opłaca.
nie pamietam ale kupiłem chyba hart czy cos...ogólnie nie wyszło tak tanio a śruby na prowadnicach to są pewnie oryginalne..a co to jest ten korektor siły hamowania?nie słyszałem o tym...
nie pamiętam na bank ale tak mi sie wydaje, że to była ta firma...muszę jechać na kanał do kumpla jak najszybciej ale ostatnio ciągle zajęty i zobaczyć to tam jest nie tak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach