Wysłany: 2008-04-14, 21:42 Piszczenie przy puszczaniu hamulca
Witam jest to problem błachy lecz warto aby wszystko chodzilo idealnie. otoz gdy hamuje to jest wszystko wporzo lecz gdy puszczam hamulec to jest dziwny pisk w niczym to nie przeszkadza lecz jak mozna ta mala usterke usunac?? prosze pomozcie zaden mechanik mi jeszcze nie pomogl
hehe kolego to jest odwieczny problem tylnych bebnow w mk3 musisz sciagnac beben i zalozyc nowy albo stary przetoczyc chodzi o rant i dobrze nasmarowac ten caly mechanizm szczek
wazki21 dobrze napisał ze smar jak sie rozpuści to bedzie dupa blada pójdzie na szczeki i będziecie hamować jak na lodzie sa takie specialne smary w spreyu pójdzie chłopacy sobie do sklepu motoryzacyjnego i poproście o smar do zamków w spreyu i to jest najlepsze rozwiązanie
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-06, 00:01
ale wy tu bzdury piszecie...to wasze standardowe piszczenie- to nie bebny ,nie ranty, nie sprężynki i rozpieracze. tylko ten pisk jest spowodowany korozja w miejscach gdzie szczęka dotyka tarczy kotwicznej dokładnie wystarczy dać w 6ciu miejscach kapke gestego grafitowego smaru uprzednio czyszcząc te miejsca...
dla niewidzących -tarcza kotwiczna to ta okrągła blacha do której jest przymocowany sylinderek hamulcowy i szczęki... pozdrawiam. zróbcie co napisałem i wasz problem zniknie na bardzo długi czas.gwarantuje...
Silnik: benzynowy Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 160 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-04-01, 10:36
SotoM napisał/a:
ale wy tu bzdury piszecie...to wasze standardowe piszczenie- to nie bebny ,nie ranty, nie sprężynki i rozpieracze. tylko ten pisk jest spowodowany korozja w miejscach gdzie szczęka dotyka tarczy kotwicznej dokładnie wystarczy dać w 6ciu miejscach kapke gestego grafitowego smaru uprzednio czyszcząc te miejsca...
dla niewidzących -tarcza kotwiczna to ta okrągła blacha do której jest przymocowany sylinderek hamulcowy i szczęki... pozdrawiam. zróbcie co napisałem i wasz problem zniknie na bardzo długi czas.gwarantuje...
A możesz powiedzieć gdzie są te miejsca? I jak je zlokalizować? I chodzi Ci, że w 6 miejscach na jedno koło, czy 3 na jedno i 3 na drugie?
Na foto zaznaczyłem o które miejsca chodzi są to po 3 punkty gdzie szczęka ociera się o tą tarczę za bębnem i je trzeba nasmarować Dobra lampa i gdy się poświeci na tył szczęki to widać te miejsca.
P.S. Mam nadzieje że opolanin, nie bedzie miał nic przeciwko bo skorzystałem z jego foto z fotoporady na temat wymiany łożysk w tylnych kołach.
Silnik: benzynowy Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 160 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-04-01, 12:39
Czyli te miejsca są między szczękami, a tą tarczą widoczną z tyłu? Czyli na tym zdjęciu nie widać w rzeczywistości tych miejsc? Tylko zaznaczyłeś ich położenie pod powierzchnią szczęk, tak? Czyli w pozycji- na tym zdjęciu nie da się chyba dobrze tego nasmarować i trzeba zdjąć te szczęki i posmarować pod nimi w tych miejscach co zaznaczyłeś, tylko pod spodem. Czy tak jest?
[ Dodano: 2009-04-01, 13:51 ]
marcinkoz2910 napisał/a:
Dokładnie tak jak pisze SotoM
Na foto zaznaczyłem o które miejsca chodzi są to po 3 punkty gdzie szczęka ociera się o tą tarczę za bębnem i je trzeba nasmarować Dobra lampa i gdy się poświeci na tył szczęki to widać te miejsca.
P.S. Mam nadzieje że opolanin, nie bedzie miał nic przeciwko bo skorzystałem z jego foto z fotoporady na temat wymiany łożysk w tylnych kołach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach