Wysłany: 2009-05-30, 13:28 Piszczenie podczas zaciągania ręcznego.
Podczas zarówno zaciągania ręcznego jak i wciskania pedała z tylnej części samochodu wydobywa sie piszczenie. Co może być tego przyczyną i jak to naprawić? Z góry dzięki za pomoc.
Mam to samo. Poprosiłem kogoś by zaciągał ręczny albo naciskał hamulec pulsacyjne a ja z tyłu nasłuchiwałem skąd dochodzi pisk. U mnie wszystko wskazuje na to że piszczy coś w tylnym lewym bębnie w okolicach linki. Nie wiem jeszcze dokładnie co to jest bo nie miałem czasu rozebrać bębna, pewnie trzeba to coś nasmarować i powinno przestać piszczeć.
Podczas zarówno zaciągania ręcznego jak i wciskania pedała z tylnej części samochodu wydobywa sie piszczenie.
nic sie nie martw u nas w Golfach tak jest... piszczą Ci szczeki albo sprezynki od nich ... mozesz zdjąć bęben i nasmarowac smarem i bedzie cicho albo jezdzic z tym dalej...
Nasmaruj smarem miejsca gdzie szczęka styka się w tym elementem co jest z piastą przykręcony do belki (ta taka cienka okrągła tarcza, bo inaczej tego nie umiem nazwać, widać to jak byk jak zrzuci się bęben), są trzy takie punkty gdzie styka się szczęka z tą tarczą
Silnik: 1.8 90 hp Pomógł: 4 razy Wiek: 24 Dołączył: 12 Wrz 2008 Posty: 94 Skąd: ZS
Wysłany: 2009-06-20, 15:04
Nie wiem czy smarowanie czegokolwiek w środku bębnów pomoże.
Jak dla mnie na 90% piszczy korektor hamowania.
Jak wiadomo jest on przy lewym kole dlatego wydawałoby się
50Cent napisał/a:
że piszczy coś w tylnym lewym bębnie
Dodam że u siebie mam to samo, jak puszczam hamulecto słychać pisk i jest to korektor.
Co wy mówicie jak słychać tylko pisk podczas puszczania hamulca to szczęki ocierają o tą taką tarczę tam są trzy takie miejsca co służą do wypozycjowania szczęki i to one ocierają i piszczą
Standard w MK2 i MK3
barendd napisał/a:
nie boicie się, że smar sie rozpuści i dostanie na okładziny?
a kto mówi żeby tam wlać 5l smaru trzeba tylko lekko posmarować a jak już się tak ktoś nie chce smaru to jest przecież miedź w spreju odporna na temp i nie rozpływa sie
zombek napisał/a:
jest to korektor.
jaki element w nim jest u Ciebie za to piszczenie odpowiedzialny
Orientujesz się może jaki jest koszt zakupu tego specyfiku?
ja kupiłem z firmy BOLL 250ml za śmieszne pieniądze 18zł a puszka smaru u nas coś koło 500ml 10zł
Więc kupiłem to i to smar poszedł na nowe łożyska a miedź na ten piszczący problem ale jeśli ktoś nie wymienia łożysk tak jak ja to tylko ta miedź wystarczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach