Wysłany: 2009-02-04, 18:48 Nowy korektor hamowania
Dzisiaj byłem na obowiązkowym przeglądzie technicznym. Samochód go nie przeszedł bo.... nie ma korektora hamowania.
To jest golf3 kombi sprowadzony ze szwajcarii do Polski jakieś 10 lat temu. Z tyłu mam hamulce bębnowe.
Czy ten samochód kiedykolwiek miał korektor? - nie wiem. Wiem, że przez ostatnie 8 jeździł bez korektora (to wiem od poprzedniego właściciela). Nigdy z tego powodu nie było problemów na przeglądzie.
Moje pytania do Szanownych Forumowiczów:
1. Ile kosztuje taki korektor hamowania (sam albo z usługą wymiany)?
2. Zakłada się raczej nowe, czy są jakieś z odzysku (jak np. turbosprężarki)?
3. Może ktoś zna stację kontroli pojazdów, gdzie nie szukają dziury w całym? Interesują mnie lokalizacji w promieniu do 100km od Warszawy)?
Będę wdzięczny za informacje.
Dodam jeszcze, że:
W książce "Auto vw III Obsługa i naprawa" znalazłem informacje znalazłem następujące stwierdzenie o układach hamulcowych golfa: Układ jest seryjnie wyposażony w urządzenie wspomagające (serwo), a w niektórych wykonaniach również w korektor siły hamowania.
I ponoć jeszcze jedna zasada(to mi powiedziano w warsztacie) : gdy cylinderki 13'' to korektor jest , gdy 14'' mogło nie być.
Ale oczywiście pier... pana diagnosty to nie interesowało. On ".. dostrzegł ślady modernizacji układu hamulcowego". On wie, że był! Z pół godziny z nim dyskutowałem kulturalnie. Wziął 98 zł , dał 14 dni na uzupełnienie korektora.
Powiedział, że mogę powołać biegłego z urzędu komunikacji jak mi się decyzja nie podoba.
Ostatnio zmieniony przez dudekkgj 2009-02-04, 19:39, w całości zmieniany 1 raz
To może był. 8 lat jeżdżenia (jakieś 180 tys km) pokazuje, że można się obyć.
Ja osobiście uważam, że z korektorem jest jak z poduszką powietrzną albo ABSem. W nowych samochodach zawsze jest, ale ludzie przez lata umieli się obyć bez.
Moim zdaniem bezpieczniej na drogach byłoby wtedy, gdyby zamiast poduszek na kierownicy montowano stalowy szpikulec skierowany między oczy kierowcy. Pasów kategorycznie nie wolno zapinać!
A happy end opowieści jest taki, że ...
.. na innej stacji już się nie czepiali
Przeszedł przegląd. Zaoszczędzę trochę na korektorze. Sprawie sobie nowe przewody hamulcowe i sprawdzę wycieki, na które drugi pan diagnosta zwrócił uwagę.
Swoją drogą to mógłby ktoś napisać jakie są koszty wymiany korektora
Silnik: A4 Avant AFN Pomógł: 19 razy Wiek: 23 Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 466 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-02-04, 22:39
o uzywany korektor bedzie ciezko bo stary jest poprostu nie do odkręcenia- sruby sie zapiekają bo to alumunium. Jak juz bedziesz szukał to szukaj takiego zeby wszystko bylo poodkręcane, bo inaczej to raczej wywalisz pieniadze w błoto. Ja kupilem uzywany ale miał kilka miesiecy i wszystko dało sie odkręcic i dałem 60zł(przykrecilem do na calkiem inne sruby z podkladkami zeby w przyszlosci nie płakać przy odkrecaniu
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-02-05, 23:11
jak juz to średnica tłoczków w cylinderku to moze być 15 lub 17mm...
faktycznie - były wersje bez korektora siły hamowania... a mozesz zrobic jakos zdiecie i wrzucić na forum te niby slady modernizacji ... korektor powinien byc zamocowany na ramieniu przy tuleji tylnej belki zaiweszenia po lewej stronie auta...
ale np ; w katalogu cylinderki hamulcowe na z TRW o numerze BWC107 - sa to cylinderki których srednica tłoczków to 17mm System hamulcowy: Cylinderek hamulcowy ze zintegrowanym korektorem siły hamowania.
U mnie poleciał korektor siły hamowania i przez to auto nie przeszło w grudniu przeglądu - różnica hamowania między tylnymi kołami wynosiła 42 % (dopuszczalna 30%)... wymiana na nowy z robocizną 300 zeta
_________________ 3,5 roku, 60 000 km... nadszedł czas rozstania
był VW GOLF III GT 1.8
jest OPEL VECTRA B KOMBI 1.8
Silnik: 1.4 ABD + NOS Pomógł: 16 razy Wiek: 42 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 535 Skąd: ewewefwef
Wysłany: 2009-03-20, 20:26
jest tak
ja posiadam 1,4 abd i niema korektora siły hamowania
ale posiadam na pompie reduktory siły hamowania to takie zwierzaki które zmniejszają ciśnienie na tył
podstawowe pytanie czy na tylnej belce jest łapka do przykręcenia korektor jeśli jej niema a samochód ma odpowiednie siły hamowania jedz na inną stacje
ale jesli sie zdecydujesz na zamontowanie korektora to przy normalnym obciarzeniu powinien on dawc ok 30 % siły hamowania
i teraz pytanie jak ci mechanik to ustawi bez przyrządu do sprawdzania hamulców
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach