Silnik: 1.8
Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 4 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-08-27, 17:46 Nietypowe zachowanie hamulcy.
Witam, co prawda jestem nowy na tym forum, lecz przeszukałem je całe i niestety nie udało mi się znaleźć sensownej odpowiedzi dotyczącej problemu z którym się zetknąłem.
Samochód: Golf 3 1.8 GL '92 (bez ABS'u).
Sprawa wygląda następująco:
Hamulce są słabe, choć to nie do końca precyzyjne określenie - słabe przy pedale hamulca wciśniętym do połowy. Potem zaczynają pracować lepiej, łącznie z tym, że da się zablokować koła (przy użyciu znacznej siły), przy czym zaznaczę, że pedał hamulca nie wchodzi do podłogi. Jeszcze to było by pół biedy, bo do takiej kultury pracy można się przyzwyczaić.
Bardziej niepokojące jest to, pedał hamulca ma tendencję do puchnięcia i twardnienia (coś w stylu próby zhamowania na wyłączonym silniku) o zablokowaniu kół nie ma mowy. Najbardziej niepokojące jest to, że "puchnie" kiedy mu się podoba, na ogół na krótkich miejskich trasach. Po jakimś czasie ustępuję i działa względnie normalnie (patrz punkt pierwszy). Dodatkowo czasami zdarza się, że ściąga przód to w lewo, to w prawo (normalnie, jak by miał humory) - domyślam się, że któryś z zacisków może nie dociskać jak należy, gdyby był problem z jedną stroną - rozwiązanie było by oczywiste.
Dodam jeszcze, że zmieniłem okładziny z tyłu (400km temu), ale bez zauważalnej poprawy.
Będę bardzo wdzięczny za diagnozę i sugestie.
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-08-27, 19:33
ja jak miałem lipne klocki to też musiałem nieźle cisnąć zeby zahamowac a jak sie rozgrzały to dym szedł jakby się coś paliło a po zmianie poprawiło się, póżniej machnąłem płyn i zrobiło sie jeszcze lepiej...tak więc płyn jak najbardziej jeśli dawno nie zmieniałeś
blady_pirat napisał/a:
pedał hamulca ma tendencję do puchnięcia i twardnienia (coś w stylu próby zhamowania na wyłączonym silniku)
a może serwo nie trzyma?
ja nieraz wsiadam po dwóch dniach do samochodu i jak wcisne hamulec przed uruchomieniem silnika to za pierwszym razem jest tak jakby silnik już pracował tzn mam wszystko szczelne
Silnik: 1.8
Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 4 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-08-27, 21:50
Płyn kiedy był zmieniany - nie wiem. Jestem w posiadaniu tego Golfa raptem od 10 dni:) W najbliższy weekend postaram się go wymienić, może będzie lepiej:)
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-29, 00:06
sprawdź dokładnie pod maską wezyki i krucce od podcisnienia na przewodzie łącżącym kolektor ssący z serwem. mała nieszczelnośc i bedzie obiaw taki ze za pierwszym uderzeniem w pedał jest jes elegancki a za dugim jest twardy i wysoki jakby serwo było strzelone.i auto nie chce zblokowac kół. na przewodzie jest taki zaworek krucieć z małymi krućcami które co mogą być wolne. na nich powinny sie znajdowac zielone kaptudki palcem zatkaj i zwróć uwage czy nie bedzie ssało palca. jak bedzie to wiadomo - nieszczelnośc.
[ Dodano: 2008-08-29, 01:08 ]
no i przede wszytkim wymiana płynu kamulcowego - mozesz miec powietrze w układzie i dlatego przy hamowaniu szarpie cie na prawo lewo lub cos wysypane w zawieszeniu lub układzie kierowniczym.
Silnik: 1.4 ABD + NOS Pomógł: 16 razy Wiek: 42 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 535 Skąd: ewewefwef
Wysłany: 2008-09-03, 16:27
ja stawiam w pierwszej kolejności na płyn
porostu jest w nim od cholery wody i jak się zagrzeje to puchnie pedał
to już oklepany sposób
ale z tą nieszczelnością serwo to też może być prawda bo podciśnienie nie dociera i pedał się robi twardy ale wtedy byś miał słabiutkie hamulce i silnik by wariował bo dostawał by lewe powietrze
można sprawdzić to na postoju na odpalonym silnikuu powciskać hamulec i słuchać silnika
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-03, 22:57
dziabi3, no ja sądze ze nie puchnie, raczej robi sie miękki...tak na marginesie...zeby płyn sie zagrzał do takiego efektu to by nasz koega musiał naprawdę grubo wstawiać w pedał i hamować z duzych prędkości... przeżyłem to mając honde, wiem co pisze
Silnik: 1.8
Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 4 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-11-13, 18:51
Problem został rozwiązany:) (zajęło mi to trochę czasu - bardziej denerwujące okazało się huczenie łożysk w tylnych kołach, niż średnio sprawne hamulce, co z kolei przyczyniło się do odkładanej wizyty w warsztacie). Głównym winowajcą okazała się pompa hamulcowa, dodatkowo został wymieniony płyn, oraz jeden tłoczek (który miał przyjemność sikać płynem). Hamulce, może i nie są jak nowe, lecz poprawa jest ogromna:) Zachowują się pewnie i nie robią niespodzianek:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach