Witam wszystkich mam pytanko, w Golfie 3 strasznie nagrzewają mi sie tarcze, pierwsze tarcze miałem jakiejś firmy CAR, ale przy chamowaniu trzepało mi kierownicą, zareklamowałem je i dostałem tarcze Brembo nacinane, i one też strasznie sie nagrzewają tylko nie trzepie mi kierownicą ale jak zdjołem koło to było widać jak zacisk chodzi na boki, czyli znowu krzywa.
Sprawdzałem czy sie tłoczki dociskające klocki nie zapiekły, ale nie nawet mam wymieniony płyn hamulcowy, odpowietrzone hamulce nasmarowane tłoczki i tarcze dalej łapią temperature. Jak sie "plunie" to aż syczy, gotuje sie.
Jaka możebyć przyczyna????
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-07-22, 23:06
a przy jakimi prędkościami jeździsz??w ogóle to sprawdź czy pracuje ci korektor siły hamowania. sprawdź w jakim stanie są tylne hamulce cylinderki czy nie sa zapieczone , czy pracuja i czy nie ciekna(odchyl gumkę i zobacz czy jest sucho) moga być okaładziny na szczekach juz podjechane. nawet jak bebny będą po za maxymalna tolerancja zużycia to hamulce tylne nie beda działały jak powinny.
bo wychodzi na to, ze jeśli jest uszkodzona tylna oś to wieksza siła hamowania przechodzi na przód stąd wieksze grzanie sie tarcz. jak hamujesz to czujesz ze cię ciagnie na kierownice ze odrywa cie od oparcia?? jesli tak to cos sie dzieje z tyłem. sprawź dokładnie na spokojnie.
Jeżdże z prędkością od 70 do 120 najczęściej, i jak hamuje to odrywa mnie od siedzenia, hamulce tylne też odpowietrzałem. Rozbiore jeszcze tył zobacze czy jest wszystko ok.
A za tylne hamulce nie odpowiada hamulec ręczny??
[ Dodano: 2008-07-23, 16:15 ]
A jest to możliwe że tarcza jest prosta tylko łożysko walnięte i dla tego chodzi mi zacisk na tarczy??
A masz przy tarczy z przodu takie plastikowe "wiatrołapy" wygięte w taką łopatkę, to chyba one przynajmniej częściowo odpowiadają za chłodzenie układu... może właśnie w tym tkwi problem grzania sie tarczy... choć mogę sie mylić
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-07-25, 23:08
nie szkodzi ze odpowietrzałeś tył. zdejmij bebny i zobacz w jakim stanie są cylinderki hamulcowe. czy nie ciekna pod gumkami i czy tłoczki pracują. jesli tłoczek jeden bedzie stał to cylinderek do śmieci. jesli pod gumką bedzie wilgotno to tez śmietnik. wilgoć to nie woda tylko tu chodzi o płyn hamulcowy tłoczek jest nie szczelny. i za jakiś czas tak ci siknie ze zaleje ci szczeki i pedał bedzie miękki i głęboko wpadał. a po za tym napisałeś - jak hamuje to odrywa mnie od siedzenia. i wszystko na temat słaba siła hamowania jest na tyle. aby byc pewnym to podjedź na Stacje kontr. pojazdów na rolki spr. siły hamowania. bedziesz wiedział na czym stoisz. a hamulec reczny to jest hamulec pomocniczy.on działa na tył. a hamulec zasadnniczy to pedał hamulca i on ma działac na wszystkie koła. jestem pewny ze problem tkwi w tyle. za duza siła hamowania przechodzi na przód i to jest powodem garzania sie tarcz.
paku - paku, to o czym mowisz to sie nazywa kierownica powietrza. służy własnie do skierowania powietrza na zaciski tarcze aby je schładzać.
wityam
ja od wczoraj zauwazylem ze mi sie grzeją tarcze z przodu i to bardzo nie wiem tez czy nie jest to winą ze jedna felga mi jak by to nazwac zmienia kolor na jakis dziwny w okolicach srub. są strasznie gorące. a bebny z tyłu i tłoczki są dobre .
Ja byłem u kilku mechaników i mi też powiedzieli że tył nie ma nic wspulnego z przodem. Także nie wiem. Ja miałem z lewej strony łożysko wyrąbane zmieniłwm ale nie miałem jeszcze czasu aby sprawdzić czy coś pomogło.
dsc1, kolegaSotoM, ma racje zeby przód dobrze działał musi działać tył
ja u siebie też podejrzewam tył bo mi w dodatku dochodzi do tego ze ciagnie mnie na kierownice to iż hamulce mi piszczą a dodam ze wymieniłem klocki na nowe i juz troche mineło wiec sie powinny dopasować...
gdzieś wyczytałem ze piszczenie to też powód tego że przód ma za duże obciążenie bo tył nie działa poprawnie
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-06, 22:51 Re: Tarcze
dsc1 napisał/a:
Ja byłem u kilku mechaników i mi też powiedzieli że tył nie ma nic wspulnego z przodem. Także nie wiem. Ja miałem z lewej strony łożysko wyrąbane zmieniłwm ale nie miałem jeszcze czasu aby sprawdzić czy coś pomogło.
nie źli mechaniorzy... bez kitu. nie nie ma nic wspólnego...a skąd.... co za głąby zmien mechaników.bzdur bym w koncu nie pisał...i nie radził bym. znam te układy hamulcowe bo zjadłem na nich prawie wargi o gryzienia sie co moze byc. układy hamulcowe w golfach są masakrycznie proste juz dla mnie. ja w swoim heble zrobiłem takie ze jak pojechałem na badanie to diagnosta mi powiedział ze hamulce ma jak by dopiero z fabryki wyjechał.siły hamowania idealne...zapraszam do sz-na zrobie. tylko sie nie pchać....heheh
Dzięki za zaproszenie, może skożystam, bo właśnie jade z 15 na 16 w nocy do Szczecina, dlatego w nocy ponieważ nie mam klimy a mam do przejechania 700 km. A takm wogóle miałeś racje z tymi hamulcami, też nie wiem gdzie oni sie uczyli mechaniki samochodowej.
masz tarcze wentylowane? moze warto zainwestować w takie tarcze ? w wersji GT były tarcze 256mm wentylowane szerokość 20mm, a w innych wersjach są 240 lub 256 ale bez wentylacji o szerokości 12mm, możesz ewentualnie skusić się na tarcze z GTI, 280mm
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4016 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-07, 22:30
do tdi 90tki nie załorzy sie tarcz wentylowanych ze wzgledu na wąska szczeline w jarzmie.chyba ze by załorzyć od AFN'a-110cio konnego.tam sa tarcze wentyle
SotoM, miałem na myśli zeby założyć cały układ hamulcowy, nie sprecyzowałem bo uważałem to za oczywiste, wiem przeciez nie nie wcisnie się tarczy wentylowanej w zacisk do tego nie przystosowany
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 06 Wrz 2008 Posty: 112 Skąd: opoczno
Wysłany: 2008-09-06, 17:58 grzanie tarczy
Też mam taki problem. Przednie tarcze grzeją sie tak ze nie mozna dotknac felgi po chwili postoju. czytałem ze moga miec na to tylne hamulce mam bebnowe ale jak dotkne piasty to tez jest ciepła nie goraca. wymieniałem nie dawno wszystkie lozyska bo myslałem ze tarcze sie grzeja przez zuzyte łożyska ale nie pomogłotloczki sie cofaja ale zacisk jakby sie zacinal. na tulejce prowadnika jest tulejka plastikowa musi ona byc? bez niej tulejki chodza lekko a z nimi ciezko mozna je wyjasc?
Witam. Też mówili mi że to tylne hamulce sprawdziłem i były ok, ale zaczeło mi jeszcze coś chuczeć później i okazało sie że łożysko, wymieniłem i wszystkie bule przeszły. Zaczynało sie chyba krzaczyć łożysko i dlatego tak mi sie nagrzewały tarcze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach