żona jechała i złapała kapcia,były alusy,załozyła zapas no i go przykręciła śrubaqmi od alusa{są dłuzsze} ja to wiem,no ale jak to kobieta aby do przodu,stąd wiem że czujnik ,bo mówiła ujachała kawałek,strasznie tarło,przestało i zapaliła się kontrolka. Skoro wszystko wróci do normy to OK
witam,mam uszkodzony czujnik ABS przód 100%, pytanie,czy jak wymienię na sprawny kontrolka zgaśnie? i czy układ zacznie działać ?
Wiec tak najlepiej odlacz aku i zmien czujnik jak wszystko skrecisz podlacz aku i po przejechaniu paru km wszystko powinno juz byc dobrze...
Ja zmienilem i odrazu kontrola nie zgasła przejechalem z 1km i dopiero zgasła
gaceq napisał/a:
Śruba uszkodziła by czujnik ?
Jesli sruby byly mocno dlugie to tak moglo sie stac ... ale sruby musial wyjsc az za tylna czesc tarczy bo tam jest czujnik absu
Po prostu sam po zakupie jeździłem z kilkoma śrubami z alusów (dowiedziałem się dopiero przy zmianie gum) i nic mi nie uszkodziły stąd dziwi mnie to troszkę. No ale nie sprawdzałem nawet i ile były dłuższe
Po prostu sam po zakupie jeździłem z kilkoma śrubami z alusów
to zalezy jakie sruby niektóre sruby sa na alusy dobre a na stalówki sa tez dobre ale łapia np. tylko dwa obroty gwintu
Ja na oryginalnych srubach jezdze i na stalowkach i na alusach tak mi się dopasowały jakos he
Silnik: 1,9 TDI AHU + Chip Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 21 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-02-05, 21:13
Śruba nie dosięgnie do czyjnika ABS. Podepnij sie pod VAG i sprawdz na 100% który to czyjnik. Wymiana to banał. Wypinasz kostke odkręcasz go jednym imbusem i składasz odwrotnie. Popatrz czy nie masz przetartego przewodu od czyjnika. Kontrolka powinna zgasnąć jak będzie ok ale błąd zostaje w kompie zapamiętany i przydałoby sie do wykasować
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach