witam. mam duzy problem natomiast nie chce hamowac mi tylne prawe kolo , wymienilem szczeki cylinderek i beben odpowietrzalem kiklanascie razy i nic nadal nie hamuje . reczny za to hamuje bez problemowo na 2 kola , koncza mi sie pomysly nie wiem co z tym zrobic
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3163 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2011-10-02, 13:23
blant501 napisał/a:
witam. mam duzy problem natomiast nie chce hamowac mi tylne prawe kolo
tył nie będzie ci blokował kół jak przód, tylko będzie "wspomagał" przednie hamulce.
Jakby ci blokował też tył to przy hamowaniu robiłbyś piruety na asfalcie, auto byłby niestabilne, a na śniegu w ogóle straciłbyś panowanie nad autem.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
Silnik: TDI AFN ++ Pomógł: 32 razy Wiek: 27 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 1400 Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2011-10-04, 10:28
Tak jakprezesik25, napisał tył tylko wspomaga przód i na asfalcie nie powinien się blokować, bo obkret murowany, odpowiedzialny za to jest korektor siły hamowania, który jest zamontowany w okolicąch tylniej belki po stronie kierowcy, przejedz się i zahamuj na piasku, wtedy tylnie koła powinny lekko się blokować, i będziesz widział czy hamują, ewentualnie możesz delikatnie wyregulować korektor jest on na spręzynce, wtedy tył będzie Ci mocniej hamował.
_________________ Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)
witam, obawiam się, że jesteśmy w tej samej sytuacji. czytam tematy o korektorze i wszyscy twierdzą, że jest on na tylniej belce, podczas gdy u mnie ze zbiornika z płynem wychodzą przewody na tylne bębny. przewód na prawy tył zaczyna się od powiedźmy "korektora", wygląda to jak troche grubsza rurka, nie wiem jaką to funkcje pełni. jeśli chodzi o lewy tył to ta "rurka" jest troche dalej na przewodzie. lewy tył hamuje dobrze. ręczny blokuje oba koła też bardzo dobrze. hamulec odpowietrzony, cylinder wymieniony. na stacji różnica w hamownaiu tyłu to ponad 50%. kupiłem "rurkę" na szrocie za 10 zl, wkrecilem za poprzednią i jest to samo. (na szrocie kupilem dwie, wiec spórbuje wstawić 2gą, ale wątpie czy to coś da). ewentualnie spórbuje zamienić te "rurki"które mam. jeśli przestanie hamować lewy tył no to już wiem. ale pytanie do osób obeznanych, co to jest za "rurka"? silnik 1.4. ABD 60 KM, ewentualnie moge wrzucic zdjecia, ale to juz jutro,
Silnik: 1.6 75KM ABU Pomógł: 7 razy Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 436 Skąd: no czesc
Wysłany: 2011-11-10, 08:31
strzelu napisał/a:
witam, obawiam się, że jesteśmy w tej samej sytuacji. czytam tematy o korektorze i wszyscy twierdzą, że jest on na tylniej belce, podczas gdy u mnie ze zbiornika z płynem wychodzą przewody na tylne bębny. przewód na prawy tył zaczyna się od powiedźmy "korektora", wygląda to jak troche grubsza rurka, nie wiem jaką to funkcje pełni. jeśli chodzi o lewy tył to ta "rurka" jest troche dalej na przewodzie. lewy tył hamuje dobrze. ręczny blokuje oba koła też bardzo dobrze. hamulec odpowietrzony, cylinder wymieniony. na stacji różnica w hamownaiu tyłu to ponad 50%. kupiłem "rurkę" na szrocie za 10 zl, wkrecilem za poprzednią i jest to samo. (na szrocie kupilem dwie, wiec spórbuje wstawić 2gą, ale wątpie czy to coś da). ewentualnie spórbuje zamienić te "rurki"które mam. jeśli przestanie hamować lewy tył no to już wiem. ale pytanie do osób obeznanych, co to jest za "rurka"? silnik 1.4. ABD 60 KM, ewentualnie moge wrzucic zdjecia, ale to juz jutro,
Silnik: TDI AFN ++ Pomógł: 32 razy Wiek: 27 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 1400 Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2011-11-10, 11:24
strzelu, rurki do siły chamowania nicnei mają -no chyba że sa nieszczelne, ale wtey ukąłd by sie zapowietrzał etc... korektor siły chamowania znajduje sie na tylniej belce po stronie kierowcy kolega Jacol, bardzo łądne zdjęcia ci przedstawil tego zmyslnego urządzenia
_________________ Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)
1. w golfach 1.4 silnik ABD, fabrycznie nie było korektora.
2. te rurki to regulatory siły hamowania i one w moim golfie właśnie spełniają funkcję "korektora".
3. wywaliłem wymienioną rurkę i nic się nie zmieniło. wymieniłem płyn na k2 DOT 4 + wymieniłem gumowy przewód koło tylniej belki (to są przewody olejoodporne. jeśli ktoś wam wmawia, że mógł taki przewód od środka popękać to się słabo troszkę zna).
4. jak zalałem nowy płyn to zauważyłem ciekawe zjawisko:
poluzowałem odpowietrzniki na prawy tył i lewy tył. jak zalaliśmy płyn to zauważyłem, że na lewym tyle (dobrze hamującym płyn samoistnie zaczął wyciekać, tzn. sam dopłynął), natomiast w prawym tyle nic się nie pojawiło. dopiero po pompowaniu pedałem płyn się pojawił. dodam, że nawet jak wykręciłem odpowietrznik w prawym tyle to płyn się sam nie pojawił.
5. jak wymieniałem ten gumowy przewód przy prawym tyle, to płyn sam skapywał z układu do buteleczki. więc z prostej logiki wynika, że może w tym przewodzie stalowym między gumowym przewodem a bębnem jest brudek, rdza albo coś co stwarza opór dla płynu. w piątek przedmucham i wypłukam dziadyke. jak coś znajdę do napiszę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach