Silnik: 1.4 abd Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 12 Maj 2009 Posty: 427 Skąd: Sulów
Wysłany: 2009-06-03, 15:25 wyciecie katalizatora
witam.ostatnio zastanawiam sie nad wycieciem katalizatora w swoim golfie.slyszalem ze w starszym samochodzie moze on juz byc zapchany i usuniecie go spowodowaloby poprawe osiagow auta,inni mowia mi ze to moze zaszkodzic bo sonda lambda nie bedzie wtedy prawidlowo funkcjonowac.ostatnio wjechalem na kanal i sonda jest wpieta w katalizator,co z nia zrobic w racie usuniecia kata?????????????co wogole myslicie o jego wycieciu?????????????
Silnik: 1,4 cl [ABD] Pomógł: 4 razy Dołączył: 21 Paź 2008 Posty: 401 Skąd: zielona gora
Wysłany: 2009-06-03, 20:41
lookasgolf33 kolego ja mam taki sam silniczek jak ty i tez mam sonde w kacie,tylko ze ja go nie wycinalem a patroszylem.Po tym zabiegu autko lepiej sie wkreca na wysokich obrotach,a w zakresie dolnych obrotow nie dlawi sie i wcale nie jest glosno od pustej puszki.Polecam kolego ten zabieg
Silnik: 1,4 cl [ABD] Pomógł: 4 razy Dołączył: 21 Paź 2008 Posty: 401 Skąd: zielona gora
Wysłany: 2009-06-04, 11:13
kermid najpierw odkrecasz sonde zeby nie uszkodzic,pozniej odkrecasz 3 sruby przy katalizatorze i blizej srodkowego 2 opaski,wyciagasz go ,kladziesz na jakies desce pionowo ,bierzesz przecinak,mlotek i napierdzielasz az wszystko sie w srodku rozdupczy i bedzie czysty .Skladasz spowrotem ,przykrecasz sonde,wpinasz sonde do kostki, odpalasz auto i sam sie przekonasz ze jesli masz szczelny uklad to nie bedzie glosniejszy,a gluty z kata idziesz sprzedac,na literka bedzie spokojnie pozdro
w sumie dobry pomysł,ktoś mi doradził też żeby kijem od szczotki środek wybić polak potrafi.Największy problem jest u mnie z odkręceniem samego katalizatora bo tam tak jest pordzewiałe że nakrętki na śrubach są okrągłe ,trza będzie kątówką tam zadziałać w wolnej chwili
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-04, 20:53
dopiszę od siebie że wykęcanie sondy to nonsens, i często się nie uda bez zniszczenia. Nic jej nie będzie, przecież widać w którym miejscu jest żeby jej nie stuknąć tym kijem, Stary wkład jest kruchy bardzo łatwo g wywalić ( zachować do sprzedania okruchy, to sporo kasy jest)
No ja tez chcem katalizator wypatroszyc,poniewaz na dziurach slychac jak mi w nim cos telepocze,środek chyba się oderwał,acha a mam pytanie odnosnie sprzedazy tej zawartosci,gdzie to mozna spieniezyc?
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-08-05, 15:02
chyba lepiej płacą za całość, więc jeśli ktoś ma zamiar wywalić cały kat i wspawać rurkę lub wstawić coś na niby to kat sprzedawać w całości, w puszce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach