Silnik: ABV Pomógł: 2 razy Wiek: 28 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 147 Skąd: Sztum
Wysłany: 2008-09-11, 22:04
No i usterka naprawiona Tak jak podejżewałem to nie była wina katalizatora chociaż to jako pierwsze rozpatrywałem.
Tak więc podjechałem dzisiaj do zaprzyjaźnionego mechanika no i zaczeliśmy od sprawdzenia ciśnienia w cylindrach. Na wszystkich 4 wyszło po 12 tak więc ładnie i równo.
Następnie podłączenie VAGa no i mamy przyczynę
Jednak wg mechanika rozpoznanie było trochę mylące i szybko rozkminił, że tak naprawdę chodzi o taki czujnik przy aparacie zapłonowym który steruje zapłonem i coś w tym stylu czyli to:
które znajduje się tu
z drugiej strony wygląda tak
a całość umieszczona tu
Po włożeniu nowego czujnika za 160 zł VAG pokazał coś takiego:
Samochód ma już więcej na dole i chodzi równiej na wolnych obrotach, podejżewam że spalanie też spadnie no i spalinki się trochę unormują.
Tak więc Panowie, zanim weźmiecie się za wycinanie katalizatora i inne pierdoły warto najpierw podłaczyć się pod kompa i zobaczyć co w silniku piszczy
Dzięki wszystkim, którzy udzielali się w temacie i próbowali pomóc.
Pozdrawiam
Można rozłączyć układ wyd. za kolektorem i wtedy zobaczyć jak wchodzi na obroty
kolego, jak rozłączę za kolektorem to tym samym odłączę lambdę z układu no i wtedy to będzie lipa całkowita...
Niekoniecznie kolego.
1:Jeśli kat odłączony, to sonda może nie mieć wpływu na wkręcanie.
2:Naturalnie odłączając wydech, można go rozpiąć między sondą, a katem.
Ale problem był gdzie indziej
No więc dzisiaj odebrałem samochód od "tłumikarza" i okazało się, że:
1-katalizatora nie było tylko właśnie strumienica ale już podobno w bardzo kiepskim stanie, więc została wymieniona na nową, zakupioną u gościa na allegro u którego kupowałem tłumik końcowy (kilka postów wyżej opisałem)
2-tłumik środkowy już był dziurawy, więc założyli nowy (podobno jakiś lepszy za 280 PLN)
3-no i gwóźdź programu czyli założyli końcowy tłumiczek który nabyłem na allegro ( http://www.allegro.pl/ite..._prosta_80.html )
Miałem opisać wrażenia po przejściu z kata na strumienice ale jak już wyżej przeczytaliście kata nie miałem więc nie ma co pisać. Opisać mogę jedynie tyle, że po założeniu tego końcowego tłumika i odpaleniu autka dreszcz przeszedł mnie po plecach... nie myślałem że mój silniki jest w stanie tak piękny dźwięk wydawać . Wymieniony został cały układ wydechowy oprócz kolektora i wydaje mi się, że autko jest teraz nieco żwawsze, choć może to złudne uczucie bo mechanik kiedyś mi powiedział, że niektórym się wydaje, że mają większą moc jak tylko silnik głośniej zacznie warczeć W sumie to jestem bardzo zadowolony i zaraz wystawiam komentarz gościowi.
P.S. W opisie aukcji było napisane tak:
"możliwość wybrania jednego z trzech poziomów dźwięku : seryjny, delikatny bas (nie męczący w czasie jazdy dający znać o sobie w momencie naduszenia gazu) lub całkowity hard core "
Ja wybrałem delikatny bas i bardzo mnie ciekawi jak brzmi ten całkowity hard core bo ten mój już też całkiem nieźle warczy
czepi zastanawiam sie nad takim zestawem.Tylko pytanie do ciebie odnośnie tego dźwięku.Czy jest bardzo męczący i słyszalny we wnętrzu zależy mi na delikatnym basie takim,żeby w środku był mało słyszalny.To chyba serie wybrać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach