Możesz zainwestować w wirtualny SWAP. Jest takie urządzonko wymyślone przez In.Pro które podłączasz pod sprzęt audio ( najlepiej jakiś lepszejszy) i pod czujnik obrotów silnika. A potem w zależności od humoru możesz się cieszyć dźwiękiem V8, sześciocylindrowego boksera, auta rajdowego lub bolidem F1.
ja bym radzil dobry dolote ze stozkiem oczywiscie odpowiednio zamontowanym strumiennica i na koniec cos basowego i bedzie a'la VR bo identycznego dzwieku z 4 garow nie wyciagniesz NIESTETY!!
_________________ ...nie jezdzij szybciej, niz lata Twoj Anioł Stróż...
To jest niemożliwe. Choćbyś na ch**** stawał to i tak nie da rady. 4 cylindry to nie 6. vr6 nawet na standardowym wydechu brzmi jak muzyka. W filmiku który zapodałeś na początku to ta VR-ka ma bankowo zmodyfikowany układ i środkowego też się koleś pozbył. U mnie ziomek miał VR-kę, ale sprzedał bo żeby na standardowym wydechu słyszeć ten piękny głos musiał butować i spalanie w mieście mu wynosiło 18 l Tak czy owak swap albo wybij to sobie z głowy
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
nie ma przepisu na to zeby z w 4 cylindrowce zrobic dziwek z VR6 ale ja znam patent na dziek z fiata 126p odepnijcie 2 gary (kable badz wtryski w zaleznosci jaki kto ma silnik) efekt akustyczny idealnie jak w bolcu sprawdzone
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach