Problem jest prosty.
Podczas jazdy (tylko przy rozgrzanym silniku) i na postoju, brzęczy mi coś w katalizatorze. Jak ktoś sie spotkał z czymś takim to proszę o pomoc bo tak mnie to wku*** że masakra.
Adi [Usunięty]
Wysłany: 2008-04-23, 17:02
Spotakałem sie z podobnm problemen w czasie poprzedniej roboty.
Urwała sie osłonka / taki kapturek / sondy lambda i latało to tak po katku.
spotkałme sie z taki problemem gdzies moze byc pekniety i daj taki głos pojedz na kanał i sprawdz czy gdzies nie przepuszcza a jesli nie to moze byc cały srodek katalizatora wypluty i daje własnie taki rezonans
Adi [Usunięty]
Wysłany: 2008-04-23, 19:23
wiec są rożne wersje. nie ma innego wyjscie jak pojechać do tłumikarza i go zdemontowac
Tylko obawiam się jak będzie to wyglądać z perspektywy sondy lambda po wywaleniu katalizatora. nie chciał bym się pitolić z tym. Jakieś doświadczenia???
Dodam że sonda jest wsadzona na samym początku katalizatora.
metaliczne odglosy z okolic ukladu wydechowego, to wlasnie najczesciej padniety katalizator.
Jesli nie masz przy nim sondy, to mozna kupic tani zamiennik (zwykly tlumik) za okolo 70-80 zł. I problem zglowy. Jednak jesli masz przy nim sonde to wydatek bedzie wiekszy...:(..Sam mialem to samo. Wymiana zalatwila problem. Czasem przywieszki sie luzuja i o blache ocieraja,ale to zadkosc.
Tylko obawiam się jak będzie to wyglądać z perspektywy sondy lambda po wywaleniu katalizatora. nie chciał bym się pitolić z tym. Jakieś doświadczenia???
Dodam że sonda jest wsadzona na samym początku katalizatora
HEY
Ja u siebie w garażu wyjałem kat. wmontowałem w jego miejsce rurke z wydechu 125p , a wtyczke do sondy zakleiłem izolacją. W wyniku tego zabiegu mocy i decybeli przybyło, wiecej zmian nie zauwarzyłem.
Silnik: One Four ;) Pomógł: 10 razy Wiek: 26 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 698 Skąd: Katowice / Siedlce
Wysłany: 2008-06-24, 22:12
Cytat:
HEY
Ja u siebie w garażu wyjałem kat. wmontowałem w jego miejsce rurke z wydechu 125p , a wtyczke do sondy zakleiłem izolacją. W wyniku tego zabiegu mocy i decybeli przybyło, wiecej zmian nie zauwarzyłem.
DAj to do tłumikarza i neich ci wspawa sonde w strumienice/rure i po problemie, a nie izolacyjnas
HEY
Ja u siebie w garażu wyjałem kat. wmontowałem w jego miejsce rurke z wydechu 125p , a wtyczke do sondy zakleiłem izolacją. W wyniku tego zabiegu mocy i decybeli przybyło, wiecej zmian nie zauwarzyłem.
DAj to do tłumikarza i neich ci wspawa sonde w strumienice/rure i po problemie, a nie izolacyjnas
Czy BRAK podłączenia sondy bedzie sie dawał we znaki?
jak odpale wszystko cacy jest ale jak obroty dochodza do 3tys to tak cos nie milo siernie brzeczy, czytalem teraz na forum i nie wiem czy mieli te same objawy nie jestem do konca przekonany ze to z kata brzeczy
doszedlem wkoncu co brzęczało nie był to katalizator ani oslona na nim, tylko taka blacha na kolektorze wydechowym osłaniające m.in. poduszke silnika ale dzięki za chęci
Ostatnio zmieniony przez lantos 2011-08-03, 21:28, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach