pod boczkami w drzwiach masz taka ala gąbkę ktora musi byc przyklejona i dobrze dolegać a boczki sprawdz czy są na wszystkich zastrzaskach zalozone i dolegają
Silnik: 1,9 TDi 1Z Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 319 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-04-19, 10:33
tak, boczki dolegaja calkiem dobrze na moje oko, ale rozbieralem juz drzwi zeby to obejzec i gabki nie widzialem... ktos tam majstrowal juz wczeasniej przy drzwiach jak mi alarm zakladali, moze cos spieprzyli... albo wywalili ta gabke... a moze zle podkleili po prostu, wiec obejze dokladniej...
[ Dodano: 2008-04-28, 19:49 ]
sprawdzilem wszystko kilka razy i w sumie wyszlo na to ze znalazlem....
to czarne koleczko jest za cale skrzypienie odpowiedzialne, kiedy zakleilem je izolacja (tak dla sprawdzenia) okolo 3 warstwy nakleilem, zupelnie przestalo piszczec... teraz nie bardzo wiem co zrobic bo na izolacje to bym wolal tego nie miec...
czy to moze piszczec plastik tracy o zamek, czy tez plastik o ta metalowa czesc na ktorej jest umocowany? spotkal sie kiedys ktos z tym?
czy moze trzeba zamek wyregulowac? zeby bardziej docisnal drzwi czy co...
[ Dodano: 2008-04-29, 17:19 ]
podbijam, moze ktos tu zajrzy w koncu i cos wymysli...
ja to kolego co jakis czas olejem tam delikatnie prysne albo towotem tam pod ten plastik napierdziele i tyle,tez nie mam zadnego pomyslu na to a to juz w 2 golfie mam to samo
mam dokładnie ten sam problem. najpirw myslalem ze to tylne boczki zle zalozylem bo montowalem z glosnikami i zupelnie wykluczałem boczki przednie gdyz sa dziewicze nigdny nie rozbierane az pewnego cieplego dnia tak mnie to wkurzylo ze jadac nierowna drogą pomyslelem ze otworze przednie drzwi lekko. w momencie jak drzwi zeszly z plastikowego zaczepu naspala cisza wiec czytajac ten temat umocnilem sie w przekonaniu ze to jednak przednie drzwi. sprobuje cos z tym wykombinowac i jak cos wynajde to odrazu sie z wami podziele bo wiem ze to bardzo wkurzający problem!
Silnik: 1,9 TDi 1Z Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 319 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-06-19, 07:14
w moim przypadku wymiana tego usrojstwa jest wyjatkowo trudna- sruba sie tak zapiekla ze nie idzie odkrecic... bede musial skorzystac ze specjalnego sprzetu...
jak na razie izolacja zdaje egzamin: 3-4 warstwy na plastikowa rolke i jest OK, czasem zaskrzypi ale to nic w porownaniu z tym co jest bez izolacji. mam tak juz ponad miesiac i jestem zadowolony
Silnik: 1,9 TDi 1Z Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 319 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-01-15, 09:32
na razie sprawdza sie swietnie taki patent (juz paru miechow tak robie i dziala)
Oliwa do zamkow nalac pod rolke, pokrecic, pokrecic, zeby rowno sie rozeszlo i na kilka tygodni spokój, nie ma mowy o skrzypieniu.
A jeszcze lepiej nalac gestrzego oleju, ja wlalem pod ta rolke olej od skrzyni biegow i od 2 miesiecy nic nie pisnelo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach