Wysłany: 2010-01-20, 19:57 probelm z otwarciem bagażnika
Witam. Mam taki problem - gdy temperatura spada poniżej zera centralka nie otwiera mi bagażnika, gdy temperatura jest na plusie wszystko działa. Na początku myślałem że może klapa przymarza, ale okazało się że nie. Bagażnika nie otworze kluczykiem, bo jest inna wkładka w bagażniku. Nie mam pojęcia gdzie szukać przyczyny (szczególnie że wszystkie drzwi otwierają się normalnie), może wystarczy psiknąć smarem któreś z miejsc?
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 119 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 2731 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-01-20, 20:13
zamek tylnej klapy narażony jest na duże ilości wilgoci ze spryskiwacza no i z tego, że cały czas brudzi się tylna szyba, wtedy podczas deszczu na tylną klapę leci sporo wody - zawiewa spod spodu auta.
Najlepszym sposobem na pozbycie się problemu będzie rozkręcenie całego mechanizmu, wyczyszczenie , nasmarowanie i złożenie spowrotem.
Jak chcesz się dostać do zamka od środka proponuję podnieść klapę, nam gdzie masz "rączkę" do opuszczania klapy jest wkręt, wykręcasz go, potem całą plastikową osłonkę podważasz jakimś śrubokrętem lub mocniej szarpniesz łapiąc za rączkę, cały platik powinien wyjść, trzyma się na zatrzaskach. Wtedy będziesz widział jak to wszystko.
sproboj WD-40 (lub czegos na bazie silikonu co wypiera wode i smaruje) prysnac w zamek i nie zaluj tego i zadziala mi pomoglo i teraz glanc,mi jeszcze zostaly zamarzniete drzwi prawe i tez tak zrobie ale musza odmarznac
Dokładnie, w moim zamki nie były używane około 8 lat i nie chciały się ruszać (poprzednik stwierdził, że skoro pilot cały czas działał, to po co miał korzystać z kluczyka), potraktowałem WD-40 i teraz znów działają idealnie, tak jak powinny.
zamek tylnej klapy narażony jest na duże ilości wilgoci ze spryskiwacza no i z tego, że cały czas brudzi się tylna szyba, wtedy podczas deszczu na tylną klapę leci sporo wody - zawiewa spod spodu auta.
Najlepszym sposobem na pozbycie się problemu będzie rozkręcenie całego mechanizmu, wyczyszczenie , nasmarowanie i złożenie spowrotem.
Jak chcesz się dostać do zamka od środka proponuję podnieść klapę, nam gdzie masz "rączkę" do opuszczania klapy jest wkręt, wykręcasz go, potem całą plastikową osłonkę podważasz jakimś śrubokrętem lub mocniej szarpniesz łapiąc za rączkę, cały platik powinien wyjść, trzyma się na zatrzaskach. Wtedy będziesz widział jak to wszystko.
Pryskałem wcześniej cały zamek WD-40, ale tylko elementy widoczne na zewnątrz, jak od srodka popryskam to powinno coś pomoc? Jak auto jest otwarte to przycisk od bagażnika jest 'miękki' jak podczas zamknięcia. Zamek wogóle nie reaguje na otwarcie centralki...
tak spryskaj od srodka ile sie da i poruszaj czym sie da i bedzie dzialalo a zamek jest miekki bo pewnie zastal sie i nie odbija, jestem tego pewien na 99,8%
Dzięki wszystkim za pomoc. Spryskanie WD-40 nie nie dało. Dopiero jak użyłem smaru grafitowego do smarowania łańcuchów w sprayu wtedy pomogło. Spryskałem zamek i to bardzo solidnie po widocznych elementach i środek przez mały otworek który widać po otwarciu klapy zaraz pod zamkiem. No i nie musiałem nic rozbierać żeby dostać się do środka. Teraz klapa otwiera się nawet przy -20 stopniach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach