koledzy mam pytanko, oczywiście mam pękniętą lewą prowadnicę szyberdachu. Główkuje już nad tym sporo i nie wiem jak się z tym uporać, z kasą narazie krucho więc zakup nowej odpada. Myślałem żeby to jakoś zespawać lecz nikt się nie chce podjąc ponieważ to jakiś dziwny stop. Czy komuś udało się zwalczyć ten problem (bez wymiany na nową prowadnice)?? Jak tak to proszę o jakąś wskazówkę
Silnik: tdi
Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 12 Skąd: bialystok
Wysłany: 2009-03-17, 19:29
na pewno masz prawa walnieta?
przewaznie lewe padaja
jak cos to moge ci caly szyber sprzedac z peknieta lewa prowadnica i sobie prawa wyjmiesz
czyba ze chcesz tylko prowadnice to wyciagne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach