witam,ostatnio przejechalem sie golfikiem 2,0 16v kolegi,co mnie zaciekawilo:jadac z predkoscia 140km/h zauwazylem ze w porownaniu z jazda moim gofrem wogole tej predkosci nie czuc,jak jade swoim ok 100 na godzine to wrazenie jest takie jakbym jechal o wiele wiecej,nawet wlasciciel tejze dwulitrowki to zauwazyl,tak samo zaobserwowalem to jadac kiedys 2,8 vr6-jade sobie,jest 4 tys obrotow,wrzucam piatke,dookola cisza,zadnego swistu w drzwiach,patrze nagle na licznik...a tu juz wskazowka dobija do 150 poprostu nie czuje sie tej predkosci...czy ktos orientuje sie od czego to w golfach zalezy????przeciej to niby jest jedna i ta sama buda....a moze w wersjach z mniejszymi silnikami wygluszenie samochodu bylo jakies slabsze???albo co????
Silnik: 1.8 GT z LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 26 Kwi 2011 Posty: 262 Skąd: Sieradz
Wysłany: 2012-01-31, 21:36
Z pewnością wpływ ma ogólne zużycie samochodu, uszczelki itp. A może o swojego Golfa też się jakoś bardziej martwi tzn. żeby nie rozwalić i większą uwagę do szybkości przykłada ? Hehe psychologia tez ma tu pewnie jakieś znaczenie. A tak na marginesie to u ojca w Polo jest 45 km. Kiedy nią jadę wydaje mi się ze jadę juz nie wiem jak szybko a tu np dopiero 60 km. W golfie mam 90 km ale jak jadę 60 to wydaje mi się że jadę powoli
Silnik: 1,6 AEA Pomógł: 14 razy Wiek: 28 Dołączył: 31 Sie 2009 Posty: 482 Skąd: LKS
Wysłany: 2012-01-31, 21:42
przecież to jest proste. Główna istota to zawieszenie. W GT i GTI i wersjach silnikowych ponad 55kw jest stabilizator z przodu i z tyłu w belce. Co to daje, a to,że jak się jedzie szybko ponad 120km to przy jakiś manewrach auto jest sztywne i nie lata tak po drodze. No jakieś ogólnie zużycie pojazdu też ma wpływ . Również ma wyjące wyjące łożyska kół. Może nie słychać wycia ale jakis tam szum powstaje. Wszystko sie kumuluje i jest jak jest
Silnik: 1.8 GT z LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 26 Kwi 2011 Posty: 262 Skąd: Sieradz
Wysłany: 2012-01-31, 21:55
Hehe koledzy oczywiście mają rację , ale poważnie sądzę że psychologia tez ma znaczenie. Czy nie doświadczyliście kiedyś np. takiej sytuacji : odbieracie auto od mechanika, któremu zleciliście wymianę tarcz hamulcowych. Robota skończona, wsiadacie, jedziecie i nagle myślicie : "kurcze lepiej się zbiera" itp. a przeciez wymienialiście wręcz przeciwną część? Może odbieglem trochę od tematu, ale ... psychologia ma znaczenie w jeździe autem
doświadczyliście kiedyś np. takiej sytuacji : odbieracie auto od mechanika, któremu zleciliście wymianę tarcz hamulcowych. Robota skończona, wsiadacie, jedziecie i nagle myślicie : "kurcze lepiej się zbiera" itp. a przeciez wymienialiście wręcz przeciwną część? Może odbieglem trochę od tematu, ale ... psychologia ma znaczenie w jeździe autem
cos w tym musi byc np znajomy po wymianie filtra oleju i oleju czuł ze inaczej auto mu jedzie,jakby lepiej
hahaha co miałem beke
_________________ Jak sie bawic to sie bawic 1.8 wyj..... VR6 wstawic
Mi sie wydaje że chodzi tu bardziej o silnik....
Słabsze jadą wolniej , np 120kmh to juz koncowka i silnik juz wyje.
Przy mocniejszym ta granica jest dużo później, dlatego takie odczucia
Ja mam 90 KM i nie musze tak mocno ciskać by jechać 130 tak jak zwykłego diesla ......
Silnik: 1,4 cl [ABD] Pomógł: 4 razy Dołączył: 21 Paź 2008 Posty: 401 Skąd: zielona gora
Wysłany: 2012-01-31, 23:24
Pewnie ze psychologia ma znaczenie.mam u siebie 1,4 muł jak cholera ale wystqrczy ze nie jezdze nim przez tydzien i jak wsiade do niego i jade wydaje mi sie jakby dobrze sie zbierał i mial nie 60 koni a min 90
Silnik: odpala.. Pomógł: 3 razy Wiek: 21 Dołączył: 06 Maj 2011 Posty: 522 Skąd: ZSL , Koszalin
Wysłany: 2012-01-31, 23:28
no i jeszcze waga budy i motoru jak sie w niej znajduje...
Gdy lecisz ponad setke w aucie które ma swoją masę.. nie skacze ono jak głupie po asfalcie.. a 1.4 980kg z kawałkiem przy 140 ma sie wrażenie ze zaraz odfrunie ..taki wiatr pod narty dostaje...
lookasgolf33 napisał/a:
przeciej to niby jest jedna i ta sama buda....a moze w wersjach z mniejszymi silnikami wygluszenie samochodu bylo jakies slabsze???albo co????
cos w tym musi też być... cl'k była najsłabiej wyposażoną wersją wiec może mniej wygłuszeń do niej wrzucali... kto wie ..;p
główna różnica to szybkość przyśpieszania, jak 1.4 potrzebuje parę ładnych chwil żeby dojechać do 150 km/h i niesamowicie wyje przy tym, a do tego czuć ze ciężko mu się przyśpiesza już, a taki 2.0 150KM osiąga tą prędkość szybciej, lżej i nie wyje przy tym jak 1.4, ja w swoim jak miałem 1.6 to przy 150 był straszny huk i ciężko było opanować auto, teraz jak mam VR6 to przy 150 dopiero wpinam 4 bieg i on dalej śmiało przyśpiesza, a ja nie czuje że już tak szybko jadę, poza tym tak jak pisali poprzednicy, psychologia
Co wy wiecie o poczuciu prędkości Przed golfem miałem tico. Silnik jedyny jaki w nich był to 0,8dm3 i 41 KM. Jechałem nim 160km/h. Tam dopiero czuć prędkość
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach