logo

Golf 3 Klub Polska
Forum miłośników VW Golf 3
 


Poprzedni temat «» Następny temat
zamarzł płyn chłodniczy
Autor Wiadomość
poziomka707 
poziomka707



Silnik: 1,6 benzyna+gaz; ABS; '94
Dołączyła: 23 Gru 2009
Posty: 24
Skąd: Piotrków
  Wysłany: 2010-01-26, 11:12   zamarzł płyn chłodniczy

witam Panowie

zwracam się ponownie do Was z prośbą. Otóż dziś rano jak wszyscy wiedzą było bardzo zimno (w nocy również) -25 C. Moje autko odpaliło jednak bez większych problemów. Jednak niestety po przejechaniu około 5 km temperatura skoczyła do 110 C i zaczęła migać kontrolka. Więc szybko się zatrzymałam, włączyłam awaryjne i zgasiłam silnik. Co to może oznaczać?? Zamarzł płyn chłodniczy?? Sprawdzałam czy nie ma wycieków, ale nic nie dostrzegłam. Odczekałam około 10 min, odpaliłam silnik i ruszyłam w dalszą jazdę. Temperatura już nie skoczyła, utrzymywała się na poziomie 70 C. Auto przełączyło się bez problemu na gaz, jednak tuż (około 1 km) przed pracą nie chciało jechać na gazie, zaczęło się dławić. Natomiast po przełączeniu na benzynę auto normalnie jechało. Zaznaczę, że mam 20 km do pracy.
Co mogło się stać? Czy to coś poważnego? Ostatnio ciągle coś wymieniam i końca nie widać :-( :zdegustowany: Panowie powiedzcie, że to nic poważnego :niepewny:
 
 
 
vwolf 



Silnik: 2.0 G60
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 09 Cze 2009
Posty: 59
Skąd: Krasnystaw, Zamość
Wysłany: 2010-01-26, 11:58   

Jeżeli płyn jest w zbiorniczku wyrównawczym to mógł stanąć termostat, lub zamarzła chłodnica. Po przełączeniu na gaz zamarzł parownik.
_________________
NISKO SZEROKO TWARDO czyli GERMAN STYLE
 
 
 
darius84 



Silnik: 1.8 ABS
Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 196
Skąd: WCI
Wysłany: 2010-01-26, 12:26   

odpal go na postoju i zaczekaj do osiagniecia 90st. ja tez tak mialem,ze plyn robil mi sie jak kisiel,ale na postoju bylo ok,ale jak juz jechalem,to ped pwietrza mrozil plyn w chlodnicy i nie dalo sie jechac. jezeli na postoju,bedzie wszystko ok,to upusc ze dwa litry plynu,a dolej koncetratu
 
 
 
poziomka707 
poziomka707



Silnik: 1,6 benzyna+gaz; ABS; '94
Dołączyła: 23 Gru 2009
Posty: 24
Skąd: Piotrków
Wysłany: 2010-01-26, 13:11   

vwolf napisał/a:
Jeżeli płyn jest w zbiorniczku wyrównawczym to mógł stanąć termostat, lub zamarzła chłodnica. Po przełączeniu na gaz zamarzł parownik.


a jak sprawdzić że płyn jest w zbiorniczku wyrównawczym? po wierzchu nie było żadnego szronu, sopli czy czegokolwiek co by wskazywało na efekt zamarznięcia. A gdzie dolać płynu chłodzącego? Prosto do tej banieczki, która oznaczona jest na nakrętce tak jak kontrolka oznaczająca temperaturę?
 
 
 
Lampo 
VW LOVERS


Silnik: 1.8 PF
Pomógł: 4 razy
Wiek: 25
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 497
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-26, 13:40   

odkręć korek korek od zbiornicza i zaglądasz do środka :) jak będzie warstwalodu na powierzchni albo po wsadzeniu śrubokrętu będzie coś o konstystensji kislu zo znaczy że pły w twojej chłodnicy ma ochotę zamarznąć
Na toim miejscu wymienił bym cały ten płyn na nowy i wymienił termostat
koszt to max 60zł a bedziesz miała spokój :)
 
 
 
PabloSBT 



Silnik: 1.6 ABU + LPG
Pomógł: 20 razy
Wiek: 21
Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 700
Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-01-26, 14:14   Re: zamarzł płyn chłodniczy

poziomka707 napisał/a:
witam Panowie

zwracam się ponownie do Was z prośbą. Otóż dziś rano jak wszyscy wiedzą było bardzo zimno (w nocy również) -25 C. Moje autko odpaliło jednak bez większych problemów. Jednak niestety po przejechaniu około 5 km temperatura skoczyła do 110 C i zaczęła migać kontrolka. Więc szybko się zatrzymałam, włączyłam awaryjne i zgasiłam silnik. Co to może oznaczać?? Zamarzł płyn chłodniczy?? Sprawdzałam czy nie ma wycieków, ale nic nie dostrzegłam. Odczekałam około 10 min, odpaliłam silnik i ruszyłam w dalszą jazdę. Temperatura już nie skoczyła, utrzymywała się na poziomie 70 C. Auto przełączyło się bez problemu na gaz, jednak tuż (około 1 km) przed pracą nie chciało jechać na gazie, zaczęło się dławić. Natomiast po przełączeniu na benzynę auto normalnie jechało. Zaznaczę, że mam 20 km do pracy.
Co mogło się stać? Czy to coś poważnego? Ostatnio ciągle coś wymieniam i końca nie widać :-( :zdegustowany: Panowie powiedzcie, że to nic poważnego :niepewny:

może miałaś wode dolaną do chłodnicy i zaczeło ją przyłapywać dlatego temperarura skoczyła
a co do jazdy na gazie w takich warunkach to normalne parownik przymarza jak nie ma dobrego obiegu i dlatego dławi sie na gazie albo jedzie ale jest słaby :)
przydał by się glikometr żeby sprawdzić przy jakim mrozie zamarza płyn chłodniczy
_________________
Moja MasZyna :)
http://www.golf3.pl/topic...sbt-vt25557.htm
Głosujcie nie dajmy się kontrolować, Stop ACTA!!!

 
 
 
poziomka707 
poziomka707



Silnik: 1,6 benzyna+gaz; ABS; '94
Dołączyła: 23 Gru 2009
Posty: 24
Skąd: Piotrków
Wysłany: 2010-01-26, 15:42   

otóż sprawdziłam poziom płynu w chłodnicy i jest na maximum. Nic go nie ubyło, nie ma też żadnych wycieków. Płyn jest normalnej konsystencji nie kisielowatej. Ogólnie na opakowaniu płynu do chłodnicy jest informacja iż wytrzymuje do -35 C (kupiony na stacji Orlen). To w takim razie co mogło spowodować skok temperatury? Będzie mi się to powtarzać? Do tej pory było wszystko dobrze. Czy może samo to przejdzie? Czy może mróz tak zadziałał? :cry: :przestraszony:
 
 
 
saladrus 
golf - das beste auto der welt!



Silnik: 1.8 ACC GT
Pomógł: 23 razy
Wiek: 28
Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 1090
Skąd: Duszniki Zdrój
Wysłany: 2010-01-26, 15:46   

strzykawką weź trochę płynu ze zbiorniczka i wstaw go na noc do zamrażarki .... będziesz widzieć czy zamarza .
_________________
MADE IN CANADA
 
 
 
PabloSBT 



Silnik: 1.6 ABU + LPG
Pomógł: 20 razy
Wiek: 21
Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 700
Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-01-26, 15:53   

być może przyłapało ci czujnik temperatury albo coś ;p ja od tych mrozów wczoraj miałem tak że przejechałem ok 14 KM a gdy wcisnąłem sprzęgło to samochód gasł a rano było wszystko normalnie x) zobaczysz jutro czy znów temperatura będzie rosła jak znowu będzie rosła to może być wina termostatu
_________________
Moja MasZyna :)
http://www.golf3.pl/topic...sbt-vt25557.htm
Głosujcie nie dajmy się kontrolować, Stop ACTA!!!

 
 
 
poziomka707 
poziomka707



Silnik: 1,6 benzyna+gaz; ABS; '94
Dołączyła: 23 Gru 2009
Posty: 24
Skąd: Piotrków
Wysłany: 2010-01-26, 17:10   

bardzo Wam dziękuję chłopaki za pomoc ;-) :-D
 
 
 
Maciejas 


Silnik: 1.9TDI
Wiek: 23
Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 16
Skąd: Turek/Wrocław
Wysłany: 2010-01-27, 22:07   

Kolego co do tego zamrazania plynu w zamrazarce to jakas farsa chyba hehe dowcip jakis opcja jest taka do momentu w ktorym silnik nie osiagnie odpowiedniej temp co w tych warunkach jest dosc trudne to auto nie bedzie chodzilo dobrze na gazie dlatego ze jak sie orientujesz gaz jest gazem ze tak powiem a do silnika dostaje sie jako ciecz reduktor ma za zadanie podac odpowiednia dawke gazu ale w postaci ceklej dlatego tez do momentu kiedy reduktor niejest rozgrzany a ogezewa go plyn bedzie ci szarpal tracil moc i gasl takie jest moje zdanie niech mnie ktos poprawi jesli sie myle a co do tego plynu to moze byc napisane ze jest do -1000 prosta sprawa aby to sprawdzic kazdy zaklad mechaniczny ktory zajmuje sie wymiana plynu ma na wyposazeniu cos takiego jak areometr takie cudo do mierzenia plynu chlodniczego w jakiej temp zamarza duzo szybciej i latwiej i masz pewnosc co to za plyn a co do dogrzania silnika proponuje wymiane termostatu. Pozdrawiam !
_________________

 
 
 
darius84 



Silnik: 1.8 ABS
Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 196
Skąd: WCI
Wysłany: 2010-01-28, 10:54   

Maciejas napisał/a:
do momentu w ktorym silnik nie osiagnie odpowiedniej temp co w tych warunkach jest dosc trudne
po przejechaniu tych 20km do pracy powinien osiagnac taka temperature,w ktorej powinien pracowac na gazie bez problemow.
Maciejas napisał/a:
auto nie bedzie chodzilo dobrze na gazie dlatego ze jak sie orientujesz gaz jest gazem ze tak powiem a do silnika dostaje sie jako ciecz reduktor ma za zadanie podac odpowiednia dawke gazu ale w postaci ceklej dlatego tez do momentu kiedy reduktor niejest rozgrzany a ogezewa go plyn bedzie ci szarpal tracil moc i gasl takie jest moje zdanie niech mnie ktos poprawi jesli sie myle
LPG to gaz plynny.wiec od razu do butli trafia w takiej postaci.
 
 
 
prezesik25 
Jeżeli brak ąćęłśóźż - pisze z Nokii



Silnik: 1.4 ABD
Pomógł: 119 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2731
Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-01-28, 15:40   

U mnie w bagażniku przy -23 stopniach zamarzł różowy Borygo (do -35 stopni oczywiście) :-o Odziwo w silniku nic się nie stało :-|
_________________
REGULAMIN

 
 
 
Maciejas 


Silnik: 1.9TDI
Wiek: 23
Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 16
Skąd: Turek/Wrocław
Wysłany: 2010-01-29, 23:03   

LPG to gaz plynny.wiec od razu do butli trafia w takiej postaci. I tu zwracam honor mój blad poj****** strasznie :P on w reduktorze sie ogrzewa i w postaci lotnej dostaje sie do silnika
Dzieki za zwrocenie uwagi Pozdrawiam!
_________________

 
 
 
k-m-r1 



Silnik: 1.4 LPG
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 999
Skąd: OOL / DW
Wysłany: 2010-02-02, 00:57   

jak sie silnik przewgrzewa to włąnczamy nadmuch na 3 bieg i grzanie na maxa najlepiej na szybe ewentualnie na nogi

a jak marznie to jak koledzy pisami rozmrażanie tego kisielka i wymiana na cos innego mi borygo marzło to kupiłem w tesco za 18 zł jakis płyn zielony i smigam i dolewam bo ciekni mi zbiorniczek

a i dajcie spokój z tym sprawdzaniem w zamrażarce to smieszne jest :hyhy:
_________________
Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
 
 
 
Advertisement Reklama

Posty: 999
Skad:...





Wyświetl posty z ostatnich:   




Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime - Mapa Forum
deox v1.3 // Theme created by Golf 3 Klub Polska
dziennik sportowy Najlepszy ketchup Szybki Kredyt Wiedza nie boli plastová okna







VW Golf 4 Forum