[quote="prezesso"]U mnie w bagażniku przy -23 stopniach zamarzł różowy Borygo (do -35 stopni oczywiście)
I tu jest 'pies pogrzebany' . Bo pisać to może wiele ale rzeczywistość to już inna bajka. Po wymianie płynu sytuacja powinna wrócić do normy. Jeśli nie to dopiero wtedy należy wymienić i termostat, który na kiepskiej jakości płynie nie miał co przepuścić jeśli płyn zamarzł w dolnej części chłodnicy.Tym bardziej że jak wiadomo przy -25 dodać pęd wiatru i może być -35 st.C
Silnik: 1.6 75KM ABU Pomógł: 7 razy Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 430 Skąd: no czesc
Wysłany: 2010-02-09, 08:13
Kupujcie normalny plyn typu G60, Preston albo Dynagel a nie borygo/petrygo ktory sie po kosztach leje do cinquecento. Wtedy wam nie bedzie zamarzac. Plyn do chlodnicy wymienia sie co 3-4 lata profilaktycznie a wy chcecie na tym oszczedzac ? No nie robcie jaj.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach