Wysłany: 2011-03-28, 02:40 Problem z ciepłym nawiewem
Witam mam taki problem w golfie , golfik stal z miesiac , odpalilem go jechalem zalatwic sprawe wieczorem ,wlaczylem ogrzewanie na maxa po okolo 10 min jazdy , siole nawiewu na 3 i po chwili patrze ze kabina wypelnila mi sie sie dymem a szyby momentalnie zaparowaly uchylilem okno patrze ze dym ucieka z auta, ku mojemu przerażeniu zatrzymalem auto ,zgasilem i 1 co spojrzalem pod auto czy cos sie nie pali ale zadnego obcego plomenia czy cos nie bylo widac, odczekalem ,wywietrzylem auto , szyby wyczyscilem, ogrzewanie wylaczylem na zimne i na 0 , na drugi dzien 1 co spojrzałem to filtr kabinowy. Filtr byl brudny caly wiec go wymienilem wyczyscilem komore filtra z lisci itp , odpalilem auto poczekalem az zlapie temp , wlaczylem ogrzewanie na maxa nawiew na 3 , i po 10 sekundach z kratek nad konsola srodkowa buchlo mi dymem - szary, duszacy kurz o nie przyjemnym zapachu , po chwili dym znikl ale zapach wydobywajacy sie jest pyłowaty z kurzem i nie przyjemny szyby mi momentalnie zaparowaly cimniejszym osadem
Pytanie cyz to wina nagrzewnicy, cos sie na nia dostalo , zanim auto zostalo postawione na miesiac nie bylo tego problemu gdyby nagrzewnica byla walnieta to by w sumie nie grzała, ale jak nie patrzec ta nagrzewnica co ja mam nie daje mega dobrym ciepłem , mial ktos juz taki problem
Silnik: 1781 cm Pomógł: 4 razy Dołączył: 18 Sie 2007 Posty: 277 Skąd: konin
Wysłany: 2011-03-28, 12:21
Sprawdz czy nie masz mokrych dywaników pod fotelami- pasażera i kierowcy i czy nie ubywa ci płynu w chłodnicy.Miałem tak samo dym walił na przednią szybę, przez co robiła się jakby zatłuszczona. Diagnoza-wymiana nagrzewnicy
no wlasnie wszystko wskazuje na nagrzewnice wiem ze jest z tym roboty jednak bedzie trzeba zarezerwowac dzien w garażu na babranie sie , a tak korzystając nie wiecie panowie w golfie 1,8 75 kucy jaka powinna byc idealna temperatura silnika
Silnik: 1781 cm Pomógł: 4 razy Dołączył: 18 Sie 2007 Posty: 277 Skąd: konin
Wysłany: 2011-03-28, 16:40
Termostat jest po lewej stronie pod alternatorem. Przed wymianą pamiętaj aby spuścić płyn.Musisz ruszyć także pompe wspomagania. Węży nie odkręcaj niech sobie na nich wisi. No i alternator chyba tez trza trochę zluzować- ale ręki sobie za to uciąć nie dam . Bo generalnie ciężko trochę dostać sie do tego krućca w którym jest termos
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach