Wysłany: 2010-01-20, 18:29 nie ma ogrzewania , chłodniczka nagrzewnicy ?
witam tak jak w temacie nie grzeje ogrzewanie cały czas leci zimne linki są na miejscu filtr pyłkowy wymieniony wszystkie węże gorące i te co idą do kabiny...i mam pytanie bo kolega powiedział ze to jest jakaś chłodniczka nagrzewnicy gdzie to jest ? trzeba deske ściągać ?
jezeli masz obydwa przewody gorace,to nie stawial bym na nagrzewnice. popatrz jeszcze dobrze na linki,czy nie chodza z pancerzem,a moze tez gabke z klapki wywialo
Silnik: 1.6 AEE + Gaz
Wiek: 22 Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 25 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-01-24, 20:14
To na 99% jest zabita nagrzewnica ja tez tak mialem w swoim golfie
roboty przy takim czyms nie ma duzo 1 dzien i po sprawie ja wymienilem w 12 godz.
na spokojnie.A koszt wymiany nagrzewnicy to 200-300zl wiec troche kasy to kosztuje
Silnik: 1.8 PF Pomógł: 4 razy Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2009 Posty: 471 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-24, 21:12
a ja bym jeszcze sprawdził termostat
bo jeśli przepuszcza ciecz chłodzącą i do końca się nie zamyka to nigdy ci się płyn nie nagrzeje i nie będzie ogrzewania
w 1 kolejności wymień termostat to mały koszt góra 20 złoty za termostat firmy ruvlle sprawdzisz i będziesz wiedział a jak to nie pomorze to sprawdź gąbki o których mówią koledzy a na samym końcu wymień nagrzewnicę
której wymieniać nie musisz wystarczy ją dobrze pod małym ciśnieniem wypłukać
Co do termostatu, to jeśli dolny przewód od chłodnicy jest ciepły (np po 5 min. jazdy) to termostat puszcza , silnik jest niedogrzany i słabo grzeje,wymienić termostat i powinno być dobrze. Ale kolega pisze, że przewody idące do nagrzewnicy są ciepłe, więc coś nie tak albo w samym mechanizmie nagrzewnicy ( gąbka z klapek się utleniła, widać wtedy w kratkach wentylacyjnych nawiewu resztki gąbki) albo z samą chłodniczką nagrzewnicy, może trzeba ją tylko wypłukać bez demontażu całej deski
termostat jest okej bo wymieniony przy naprawie uszczeliki pod głowicą...przewody z chłodnicy które idą do kabiny są gorące więc tylko ta chłodniczka została bo nagrzewnica sama od siebie nie mogła sie zepsuć.Trudno jakoś dam rade
[ Dodano: 2010-01-28, 17:40 ]
dodam ze wcześniej to jakoś grzało - słabo grzało i słabo dmuchało ale ciepłe leciało wiec pomyślałem ze to wina przeciwpyłkowego wymieniłem go wieje teraz jak głupi ale ciepłe nie leci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum