Witam!
Mój problem polega na tym że jak włączę obojętnie który bieg nawiewu (obojętne też czy zimne czy ciepłe) dochodzi niemiły zgrzyt z okolic schowka pasażera. Tak jest cały czas. Tylko przy 4 biegu tego nie słyszę. Jest to bardzo denerwujące podczas podroży bo to zgrzytanie wogóle nie ustaje. Głos ten przypomina mi jakby się wiatraczek zatarł jednak nie mam pojęcia jak tam dojść i po drugie to nie mam garażu i na dworze teraz to nie bardzo się za to zabrać. Moja prośba polega na tym żeby mi ktoś powiedział czym to może być spowodowane i w razie naprawy ile za to mógłby wołać zwykły mechanik. Jeżeli to pomocne to mam silnik 1.9 TDI (AHU) 97 r wersja bez klimy,. Pozdrawiam i czekam na konkretne odpowiedzi
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Silnik: 1,8 GL AAM+LPG Pomógł: 36 razy Wiek: 27 Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 700 Skąd: wójcice
Wysłany: 2010-01-07, 21:01
swatu napisał/a:
Procent sciagasz pólke spod okolic nog pasażera imasz dostep do wirnika nawiewu sprawdz czy główne "łopatki wirnika" sie czasem nie obłamaly.
nic nie trzeba ściągać żeby wyciągnąć wentylator wystarczy odłączyć przewody złapać za wentylator i poprostu przekręcić go ( nie pamiętam w którą stronę ) i wentylator masz w rękach
jak nie masz filtra przeciwpyłkowego to możliwe że coś wpadło w wirnik wentylatora i hałasuje a jak masz ten filtr to może być zatarte łożysko tylko nie wiem czy tam są łożyska ślizgowe czy toczne ale z wymianą tych łożysk może być ciężko bo takie elementy są często tak robione że ich rozebranie jest nie możliwe więc musisz zobaczyć co i jak
pozdro
Silnik: 1.9 TD Pomógł: 47 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 1346 Skąd: TJE
Wysłany: 2010-01-09, 13:20
Procent posłuchaj mnie i będziesz miał spokój na xxx lat hehe zrób to samo co w fotoporadzie poniżej...dotyczy ona MK2 ale robisz wszystko tak samo i wszystko będzie OK.Przechodziłem już przez to także wiem
Sprawę rozwiązałem dwie godziny temu. Odkręciłem podszybie, wyjąłem filtr przeciwpyłkowy, odkręciłem obudowe i widzę ten wirnik. Wyczyściłem wszystko wokół i następnie w kolejności odwrotnej skręciłem wszystko spowrotem. Przy radzie Swata i pawelek03576 odkręciłem półkę pod nogami pasażera i ukazał mi się ten wirnik w budowie. Przekręciłem i wyjąłem odpinając wtyczkę od zasilania. Włączam brzęczy, dociskam nie brzęczy. Kilka prób i bręczy. Pomyślałem skoro przy docisku niżej nie brzęczy to palnę parę razy młotkiem gumowym i może się niżej osadzi i tak zrobiłem. Bijąc tym młotkiem delikatnie wysypywało się pełni jakiegoś brązowego syfu. Jak już nic nie leciało, włączyłem nawiew. Cisza i spokój. Jeszcze koło 10 prób i widocznie ten brązowy proszkowy syf hamował wirnik i już jest ok. Dzięki Swatu za napisanie m9i jak się tam, do tego dostać i pawelek03576 Tobie też dziękuję że mi napisałeś jak to wyjąć. Pascal przydałaby się ta porada, ale u mnie jest tylko czarny ekran
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach