Wysłany: 2012-02-01, 11:20 za słaby akumulator??? problem po swapie
Witam, ostatno zdziałałem swapa z 1.8 aam do 2.0 16v abf i wszystko byłoby ok, tylko... podczas jazdy na wyzszych obrotach( 4000+) przygasają mi swiała, a po dłuzszym czasie autko poprostu gasnie i nie moze załapac przez jakies 5 min(kręci normalnie ale nie zapali) i tu pytanie... jaki akumulator jest polecany w 2.0 16v??? mam roczną centre future 55ah i kumpel(elektryk samochodowy) powiedział ze wystarczy... i tu drugie pytanie... co moze byc grane??? silnik na 99.9% sprawny, płyny zmienione, masa jest ok, alternator nowy i skrzynka bezpieczników i pąpka paliwa z 2.0... juz nie mam bladego pojęcia co moze byc grane
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3163 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2012-02-01, 12:18
thomasg napisał/a:
piotreeek20 napisał/a:
kręci normalnie ale nie zapali
czyli nie aku
prędzej wina rozrusznika.
Miałem tak kiedyś w oplu kadecie. Nie chciał odpalać przy temp. ok. 0 stopni, dopiero na chwilę podładowałem akumulator dużym prądem zapalił od strzała. Za jakiś czas zgasiłem silnik, chcę odpalić - LIPA - nie odpala.
Winne okazały się kończące się szczotki w rozruszniku. Podczas kręcenia rozrusznik pobierał bardzo dużo prądu ( pracował na zwarciu ) i brakowało prądu na cewkę i wytworzenie iskry.
Po wymianie szczotek na nowe ( kupione do poloneza, przyszlifowane na wymiar i zalutowane ) oraz wyczyszczeniu komutatora problem znikł.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach