Silnik: 1.8 GT 90KM Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 488 Skąd: Śrem Ostrowo
Wysłany: 2010-07-19, 22:35 brak reakcji po przekreceniu kluczyka...
wlasnie jestem na urlopie i dzisiaj przytrafila mi sie dziwna rzecz... Wsiadam do samochodu przekrecam kluczyk, kontrolki sie zapalaja, przekrecam drugi raz zeby odpalic a tu nic...!! Co sie moglo stac? Po 1 godz prob wreszcie zapalil i jest ok, (akumulator jest sprawny)
Silnik: 1.8 GT 90KM Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 488 Skąd: Śrem Ostrowo
Wysłany: 2010-07-20, 09:00
jestes pewny? Bo tak wszystko dzialalo, pompa, swiatla itd... Ale zauwazylem ze mrugala mi wtedy kontrolka temp. Plynu ale to raczej nie ma zwiazku bo ona juz wczesniej miala schizy
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2513 Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-07-20, 10:41
sweetboy90 napisał/a:
jestes pewny? Bo tak wszystko dzialalo, pompa, swiatla itd... Ale zauwazylem ze mrugala mi wtedy kontrolka temp. Plynu ale to raczej nie ma zwiazku bo ona juz wczesniej miala schizy
wystarczy drobny osad i już nie idzie taki prąd jak powinien i samochód nie odpali
pewny nie jestem to była przyczyna jedna z możliwych
Silnik: 1.8 GT 90KM Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 488 Skąd: Śrem Ostrowo
Wysłany: 2010-07-20, 11:04
swatu, teraz jest ok ale wczoraj ruszanie kluczykiem nic nie dalo, wczoraj zareagowal dopiero wtedy gdy kilka sek przytrzymalem kluczyk w pozycji odpalania, wtedy cos pstyklo i za nastepnym razem odpalil
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 104 razy Wiek: 28 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 4856 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2010-07-20, 11:06
tak czy inaczej sprawdzic kostke nie zaszkodzi ,mozesz podjechac do elektryka i niech ja obejrzy ,moze mozliwe ze juz pomału wysiada a takie rozlaczenie zasilania podczas jazdy jest niebezpieczne
Silnik: 1.8 GT 90KM Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 488 Skąd: Śrem Ostrowo
Wysłany: 2010-07-20, 21:14
a zapomnialem dodac ze po przekreceniu kluczyka na pozycje odpalania swiatla mijania gasly tak jak przy normalnym odpalaniu, nie wiem czy to cos da w diagnozie problemu...
Przy diagnozie to tak nie za wiele: Gaśnięcie reflektorów, jak również innych dużych odbiorników prądu, jest realizowane taką krzywką ze stacyjki (nie kostki stacyjki!). Krzywka rozłącza linię X - czyli tu wszystko O.K. tak ma być a winna jest w 99,99% kostka.
Zabrudzone klemy a jeszcze bardziej to marny akumulator owszem, powodują zjawisko typu "ciemność, widzę ciemność!" ale po puszczeniu kluczyka, kontrolki zaczynają świecić z charakterystycznym powolnym rozjaśnianiem - jakby włączanie ze ściemniacza. Trwa to ok. pół sekundy ale da się zauważyć. To takie "ożywanie" akumulatora
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2513 Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-07-21, 00:21
Zico63 napisał/a:
Przy diagnozie to tak nie za wiele: Gaśnięcie reflektorów, jak również innych dużych odbiorników prądu, jest realizowane taką krzywką ze stacyjki (nie kostki stacyjki!). Krzywka rozłącza linię X - czyli tu wszystko O.K. tak ma być a winna jest w 99,99% kostka.
Zabrudzone klemy a jeszcze bardziej to marny akumulator owszem, powodują zjawisko typu "ciemność, widzę ciemność!" ale po puszczeniu kluczyka, kontrolki zaczynają świecić z charakterystycznym powolnym rozjaśnianiem - jakby włączanie ze ściemniacza. Trwa to ok. pół sekundy ale da się zauważyć. To takie "ożywanie" akumulatora
ale np jak masz zabrudzone klemy to odpalisz zapłon a jak przekręcisz kluczyk to wtedy wszystko zgaśnie. Przynajmniej ja tak miałem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach