mam takowe pytanie
z instalacja LPG przy lewym nadkowy obok sterownika jest mla czara skrzyneczka na ktorej pisze "sterownik sondy lambda" i mruga sobie diodka
ale myk w tym ze ja nie mam sondy bo jest zrobiony pzelot. czy ten sterownik wogole musi byc wlaczony?? czy fakt ze jest wlaczony a sondy nie ma moze wplywac na zwiekszenie spalania??
Silnik: 1.8 GT ABS Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 141 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-09-28, 07:34
To jest emulator sondy w kolektorze wydechowym. Powiem tak: musi być podpięte.
Jak nie masz sondy to to coś oszukuje komputer że ją masz (na gazie i na benzynie)
A jak masz sondę to oszukuje tylko na gazie.
Jak wywalisz to cudo to silnik zacznie ci falować, mulić i takie tam dziwne objawy. Dla testu to odpal silnik i spróbuj odłączyć zasilanie z tego to zobaczysz co będzie (efekt identyczny jak po odpięciu sondy ) [potem przydałoby się skasować błąd sondy VAG-iem)
Silnik: 1.8 GT ABS Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 141 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-09-28, 09:44
pablomed ... - jest wpięty do kabla przed wtyczką sondy. Samą wtyczkę dobrze by było zabezpieczyć przed wilgocią. Niekiedy jest też wpięty bezpośrednio pod ECU ale wątpię żeby się komuś chciało bawić w przeciąganie kabla do ECU.
strzeliniasty Napisz jeszcze co chcesz dokładnie zrobić bo ja tam nie widzę w ogóle konieczności ingerowania w to. Emulator zastępuje Ci sondę której nie masz. We wszystkich instalacjach wtryskowych (bo w gaźniku nie) stosuje się emulator do gazu bo jak go nie ma to sonda lambda wariuje bo ma inną mieszankę spalin w wydechu. Tobie ktoś zrobił tak że zastąpił całkiem sondę więc można ją było wymontować (emuluje na gazie i na benzynie). Ja mam tak że emuluje mi tylko na gazie a na benzynie centralka lpg zwiera mi sondę bezpośrednio do komputera ECU i z niej bierze on sygnał.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-09-28, 17:51
Admor, sorki ale pytałem autora tematu czy ma podpięty ten kabel przed sondą bo to chyba zasadniczo zmienia sytuację jeśli nie jest wpięty - wówczas przecież żadnej emulacji na LPG niema.
sondy nie mam bo jest zrobiony przelot a jak bylem na ustawieniu dawki gazu to gazownik spytal mnie "czemu to nie jest wlaczone?" i wlaczyl.
pzed wizyta u gazownika auto chodzilo z wylacoznym tym sterownikiem a gazownik je wlaczyl
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-09-29, 08:59
Skoro nic się nie zmienilo to cóż, jeździsz jak na pierwszej generacji. Nie wiem czemu sonde wywaliłeś, przecież jest w kolektorze wydechowym, co ma przelot do tego?
Silnik: 1.8 GT ABS Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 141 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-09-29, 17:57
pablomed napisał/a:
Admor, sorki ale pytałem autora tematu czy ma podpięty ten kabel przed sondą bo to chyba zasadniczo zmienia sytuację jeśli nie jest wpięty - wówczas przecież żadnej emulacji na LPG niema.
- sorry mój błąd
ABS ma jedną sondę lambda . Albo w kolektorze albo w katalizatorze lub tłumiku środkowym w zależności kto co miał. I tu powstaje problem gdzie kolega strzeliniasty ma sondę . Ja mam emulowaną sondę wkręconą w kolektorze a na dole nie mam nic. Ona jest emulowana z centralki LPG i wpięta we wtyczkę przy kolektorze. Według "sam naprawiam" golfy 1,8 posiadają sondę lambda w tłumiku środkowym a w kolektorze jest tylko rurka do pomiaru CO2 (fabrycznie zaślepiona). Nic nie stoi na przeszkodzie żeby sondę wkręcić do kolektora a na dole zrobić przelot. Tą sondę trzeba emulować do poprawnego składu mieszanki.
Jeżeli kolega nie ma sondy w aucie ani w kolektorze ani na dole to na lpg sondę emuluje centralka lpg a na benzynie emulator zewnętrzny. A jak sonda jest w kolektorze i jest emulowana z centralki lpg (na gazie) a na benzynie jest dołączana do ECU to emulator zew. jest zbędny (i pewnie tak jest bo to tłumaczy poprawną pracę silnika na benzynie i na gazie z wyłączonym emulatorem zewnętrznym [albo co gorsze jest przerobione na I gen a wtedy po co komu jakakolwiek emulacja]).
strzeliniasty, musisz być na 100% pewien czy sonda jest w aucie czy nie (sprawdź w kolektorze). Jeżeli jest to możesz wyłączyć ten emulator z zasilania a potem z obwodu sondy. Jeżeli praca silnika się nie zmieni to wszystko jest ok. Sprawdź też co się stanie jak na włączonym silniku (na benzynie i tak samo na gazie) odepniesz zasilanie emulatora. jak zmienią się obroty albo coś w tym stylu to musi on zostać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach