Wysłany: 2012-02-03, 21:03 problemy z LPG na mrozie ?
-25 mozliwe -30 ..wiec zaczalem sie zastanawiac w jakich warunkach mozna jeszcze jezdzic na gazie ? Co sie moze dziac z paliwem/instalacja ? O czyms trzeba pamietac?
Jak rozmawialem z jednym gosciem na stacji z lpg to mowil ze "certyfikat" przy ostatniej dostawie mial na -27stopni
Dzisiaj na wiekszosci stacji jak chcialem tankowac na trasie dystrybutory byly wylaczone, albo niby-awarie. Nie wiem czy przyczyną sa przepisy BHP itp. czy kwestie oplacalnosci przy zmianach gęstości gazu ?
Silnik: 1.8 GT z LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 26 Kwi 2011 Posty: 262 Skąd: Sieradz
Wysłany: 2012-02-03, 21:11
Ciekawe pytanie. Na pewno nalezy pamiętać o porządnym rozgrzaniu silnika na benzynie, aby nie doprowadzic do uszkodzenia parownika. W sumie robimy to zawsze , ale w takich ekstremalnych warunkach warto o tym przypomniec. Zresztą i tak nie ma szans na odpalenie z gazu. Myślę że kiedy silnik jest cieply nie będzie problemów z jazdą na LPG. Oczywiście spalanie drastycznie wzrośnie niestety
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 27 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 827 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2012-02-03, 22:41 Re: problemy z LPG na mrozie ?
przemke napisał/a:
-25 mozliwe -30 ..wiec zaczalem sie zastanawiac w jakich warunkach mozna jeszcze jezdzic na gazie ? Co sie moze dziac z paliwem/instalacja ? O czyms trzeba pamietac?
Jak rozmawialem z jednym gosciem na stacji z lpg to mowil ze "certyfikat" przy ostatniej dostawie mial na -27stopni
Dzisiaj na wiekszosci stacji jak chcialem tankowac na trasie dystrybutory byly wylaczone, albo niby-awarie. Nie wiem czy przyczyną sa przepisy BHP itp. czy kwestie oplacalnosci przy zmianach gęstości gazu ?
ja słyszałem że przy -20 nie ma już ciśnienia:P ale wydaje mi się że do -30 działa lpg, należy pamiętać żeby przełączać na lpg jak silnik będzie ciepły. Dzisiaj jechałem było -25 to mi gasł przy wciśnięciu sprzęgła i na wolnych na lpg a na benzynie chodził normalnie więc myślę że to wina lpg za mało butanu czy coś
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 27 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 827 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2012-02-04, 19:59
wczoraj wieczorem jechałem przy -27 i lpg działał ale za mną jeden dym był jak dałem gazu już wiem czemu mi gasł na wolnych odmę mi zapchało teraz zastawiłem całkiem chłodnice i go porządnie zagrzałem i wąż od odmy jest czyściutki
a przełączanie na lpg mam samoczynne jak silnik osiągnie 12 stopni
już wiem czemu mi gasł na wolnych odmę mi zapchało teraz zastawiłem całkiem chłodnice i go porządnie zagrzałem i wąż od odmy jest czyściutki
W sumie u mnie tez czasami gasnie jak wrzucam na luz, moze u mnie tez jest zapchana odma?
chociaz patrzylem w przewod odchodzacy od 'wtrysku' i jest czysty.. chociaz kiedys mialem maslo w obydowie wtrysku
już wiem czemu mi gasł na wolnych odmę mi zapchało teraz zastawiłem całkiem chłodnice i go porządnie zagrzałem i wąż od odmy jest czyściutki
W sumie u mnie tez czasami gasnie jak wrzucam na luz, moze u mnie tez jest zapchana odma?
chociaz patrzylem w przewod odchodzacy od 'wtrysku' i jest czysty.. chociaz kiedys mialem maslo w obydowie wtrysku
w zasadzie mnie tez czasem zgasnie a gdzie znajduje sie ta odma ?
Jakna razie moj odpala i jezdzi bez problemu do ok. -20. spalanie wzroslo moze ok. pol litra na trasie (przy jednym rozruchu na 100km powiedzmy) bo ostatnio bylo 9,1 a normalnie moze by bylo 8,6 a moze 9
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach