Chłopaki mam pytanko: kupiłem nowe popychacze do zaworów i zastanawia mnie to, że nie mogę palcami nawet choć trochę wcisnąć tłoczków które są w tych popychaczach. W starych bywało to różnie, tzn w jednych tłoczki można było wcisnąć lekko palcem, a w innych nie można było ich ruszyć nawet śrubokrętem. Może ktoś z Was orientuje się, które z nich mogą być uszkodzone i czy tłoczki w nowych popychaczach mają tak ciężko pracować
Pozdro
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-10-31, 11:01
Tak zanim założysz trzymaj je w oleju do góry nogami jak sa w opakowaniu oryginalnym, a po założeniu daj czasu silniczkowi z pół godziny zanim odpalisz.
A czy wraz z planowaniem głowicy wymagane jest docieranie gniazd popychaczy?
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach