Wysłany: 2009-10-02, 18:21 Obroty same rosną i skaczą
Witam.
Proszę o pomoc bo ani ja ani kilku mechaników z którymi rozmawiałem nie mają pojęcia co się dzieje.
Silnik czasem wariuje, obroty same się podnoszą, lub skaczą cyklicznie.
Kiedy silnik pracuje na benzynie to na luzie obroty skaczą mi z podstawowych 800 do 1600 obr/min, jak to napisałem skoki są cykliczne, w trakcie jazdy także obroty skaczą gdyż wyczuwalne są małe szarpnięcia i nie ważne na jakich obrotach podczas jazdy się to dzieje.
Kiedy silnik pracuje zasilany gazem na luzie obroty podnoszą sie do 4000 obr/min i podobnie podczas jazdy, silnik sam dodaje sobie gazu podczas jazdy.
Dzisiaj byłem u jednego z mechaników i wykryliśmy że silnik krokowy biegu jałowego blokuje się na jakiejś pozycji a potem jeszcze bardziej dociska ślimaka który porusza klapkę przepustnicy a do którego jest także zamocowana jest linka gazu. Kiedy zablokuje się bolec który dociska ślimaka to linka jest luźna.
Wydaje się że że silnik krokowy dostaje mylne sygnały i otwiera bardziej przepustnicę ale nie wiem skąd dostaje te sygnały, myślałem że to może sonda lambda, nie wyczuwa udpowiednich ilości tlenu to zmienia skład mieszanki, ale to tylko takie moje luźne myśli.
Może silnik krokowy jest uszkodzony?, nie wiem.
Jeśli mieliście jakieś podobne sytuacje to proszę napiszcie, lub poradźcie co zrobić.
Dzięki
Tez miałem podobny problem. U mnie winny był krokowiec.
Czy obroty na biegu jałowym czasem skaczą ci od tych 800 do 1600 na 800 i tak w kółko, ale na gazie?
Jeśli tak zacznie się dziać przełącz na benzyne obroty powinny sie ustabilizować, a jak przełączysz znowu na gaz znowu zaczną skakać z 800 na 1600 to prawie na 99% krokowiec Ci się zawiesza i takie efekty. Możesz spróbować go przeczyścić, ale za jakiś czas znów będzie to samo. Najlepiej wymienić na nowy, ale nie jakiś zamiennik tylko oryginał. Zamienniki są niezbyt dobrej jakości.
Silnik: 1,4 lpg Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 23 Lis 2008 Posty: 87 Skąd: nowy sącz
Wysłany: 2009-10-03, 22:29
witam ja też miałem coś takiego a winna okazała się podstawa wtrysku po wymianie wszystko wróciło do normy. Można to sprawdzić na ciepłym silniku najlepiej na lpg lekko przytkać ręką wlot powietrza do filtra jeżeli dolożysz rękę tak na ok 0,5cm od wlotu i obroty same wzrosną no to masz już przyczynę problemu. Po całkowitym przytkaniu wloty powinno przydusić silnik jeżeli się tak nie stanie to znaczy ze lapie lewe powietrze najprawdopodobniej właśnie pod podstawą wtrysku sprawdż sobie to może pomoże
Rozebrałem silnik krokowy, wyczyściłem styki, szczególnie te które wchodzą w bolec dotykający ślimaka a następnie nasmarowałem.
Teraz silnik trzyma obroty i zachowuje się jak przedtem.
Mam nadzieję że udało mi się zrobić, jak nie to dam znać i będę dalej szukał.
Pozdrawiam wszystkich którzy starali się mi pomóc
Witam ja tez mialem cos podobnego,ale winna była w filtrze gazu.Nie wymienialem go przez jakiś okres czasu i zaczał mi glupiec na obrotach.Pojechałem do gazownika,wymienił mi filtr gazu.I juz prawie bylo ok,ale jeszcze falował na obrotach.Aż do czasu jak mi zgasł na skrzyżowaniu,wtedy sobie strzlił i od tamtej pory obroty sa idealne.Trzymają sie w granicy 800 obr/min.Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach