Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-17, 14:00 Nagle nie odpalił. Kompletnie martwy.
wszystko było ok. pewnego dnia nieodpalił. Próbowałem grzać przewody a nawet założyłem stare to samo. ogrzałęm cewke, na której na uzwojeniu wtórnym jest 4,7 kOma a powinno być 3- 4 kOm ale dziwne bo iskra jest. za rozdzielaczem także jest iskra. Grzałem mu powietrze w filtrze powietrza ale także nic nie dało. Kiedyś raz nieodpalił były identyczne objawy ale nagrzane powietrze w filtrze pomogło. Rozebrałem rozdzielacz. niby wszystko ok nie ma jakichś niepokojących przebarwień czy coś w sensie upalenia. wywaliłem taki plasticzek z pod palca bo jakiś był lekko poturbowany na zewnętrznych krawędziach. Czy on jest potrzebny? Benzyna jest dolałem nawet dla pewności. Popke paliwa słychać po załączeniu zapłonu i po puszczeniu startu. Na gazie to samo. Z gardzieli nad wtryskiem (po zdjęciu rury i filtra pojawia sie dym to chyba nie spalone paliwo wydaje mi się. Obserwuję także obrotomierz podczas kręcenia. Dochodzi do 100 obrotów jakby tam jakieś spalanie było ale nie zawsze. Gdy wskakuje na 100 obr słychać jakby chciał załapać i delikatny strzał po czym można zauważyć także dym z gardzieli. Co wy o tym sądzicie?
da się zczytać kod błędu za pomocą miernika diody, żarówki w jakiś sposób czy tylko vag?
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Kolego Skoro paliwo dochodzi,radze sprawdzic Zaplon!!!! Z tego co czytam to iskra jest ale moze nie w tym momencie,mozesz sprawdzic vagiem silnik ale ja obstawiam zaplon!!!!!! Sprawdzenie kosztuje okolo 20 zl
Jezeli iskra jest to cewki nie bral bym pod uwage!!! Niestety Vag pokaze ci czujniki,sonde lambda itp Swiecy kabli czy cewki napewno nie pokaze!!!!! Jezeli masz mechanika blisko siebie to niech sprawdzi zaplon,moze sie przestawil albo czuknik halla poszedl,ewentualnie sprawdz swiece!!! bo jezeli strzela jak odpalasz to na 100% cos z zaplonem!!! Zajrzyj tez pod kopulke,moze woda tam jest,albo styki w kopulce sie wypalily
Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-18, 18:43
Goral1985, sprawdzałem vagiem i launczerem i wyszło tak:
00515 Hall sender-G40 No signal
vag to samo
brak sygnału z czujnika halla
pomiary na zgaszonym silniku i niewiem teraz co robić bo przecież nie ma możliwości go odpalić. jakieś pomysły czy diagnoza jest prawidłowa?..
Styki przy czujniku ok a jak to rozebrać po zdjęciu rozdzielacza, palca, osłonki, jest taka metalowa tarcza na frezach ciągnąć ją do góry aż zejdzie czy jak? może cały aparat wyjąć? aha i jak prubuję kręcić tą metalową tarczką to jest luz i nieźle tam coś stuka tak ma być??
gbcolin, diagnoza jest jak najbardziej prawidłowa. Czujnik halla nie pracuje przy zgaszonym silniku, więc nie wysyła sygnału do komputera. Jak odpalisz furę, to ten błąd sam zniknie. Nie trzeba go nawet kasować
gbcolin napisał/a:
jak prubuję kręcić tą metalową tarczką to jest luz
Jak duży jest ten luz? Ta metalowa tarcza nie ma prawa się obrócić.
Niestety nie mam pojęcia jak ją zdjąć. Może ktoś z bardziej doświadczonych kolegów pomoże.
Piszesz że kiedy kręcisz tarczą to coś stuka. Podejrzewam, że zerwał się frez na osi aparatu zapłonowego i teraz nie jest w ogóle napędzany.
Chyba będziesz miał aparat zapłonowy do wymiany...
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-19, 23:14
o kurcze dobrze że zajrzałem jutro wyjmę cały aparat i zobaczę mam nadzieję że BORYSKA, masz rację bo nowy 160 zł hall. a aparat może mniej na szrocie. jutro od rana działam a jak z wyjęciem aparatu chyba trzeba przekręcić na jakieś znaki żeby wyjąć nie??
[ Dodano: 2010-02-19, 23:15 ]
myślę że ta tarczka ma ok 15 stopni luzu to dużo wydaje mi się.
[ Dodano: 2010-02-20, 14:23 ]
patrzyłem aparat zapłonowy jest ok. z tym luzem może troszkę przesadziłęm jest ok a góra dół jest luz max 2 mm wiec chyba ok. ustawilem na znakach w zaslepce od skrzyni, palec i znak na obudowie aparatu ok, przewody i rozdzielacz osuszone na grzejniku, sprawdzona iskra jest, paliwo jest sprawdzałem wężyk od baku do wtrysku, pasek rozrządu przekręca sie max 90 stopni wiec niemozliwe zeby sie przekrecił, pozatym borygo zalane wiec przy 5 stopniach na minusie nie możliwe żeby coś sie zadziało. A więc dead kompletny bo teraz już nawet nie dycha.
Nie zostalo ci nic innego jak zaprowadzic do mechanika!!!!! Skoro iskra jest,paliwo dochodzi to musi palic watpie zeby gdzies ci woda zamarzla bo musialo byc przynajmniej z -15 stopni!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach