Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-20, 15:16
no wlasnie a w tym czasie było max -5... tak zrobie nie mam wyjścia. Dzięki za pomoc jakbyście mieli jakieś pomysły piszcie. Z góry mowie że nie ma odcięcia (ja o tym nie wiem) centralnego nic.
No i mój też dzisiaj zdechł... Popuściło się koło pasowe na wale korbowym i przeskoczył rozrząd. W sumie podobne objawy jak kolegi gbcolin, . Kręci, kręci ale nie odpali... Ktoś mi powie czy mój silniczek jest kolizyjny? (ABS)
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
u mnie bylo to samo tez balem sie ze rozrzad przeskoczyl a winny byl palec rozdzielacza prawie nowy zreszta niech ktos kreci silnikiem a ty sproboj zaplonem pokrecic
Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-20, 17:36
spróbuje jeszcze jutro ostatni raz ale niemożliwe żeby to był źle ustawiony zapłon. Być może teraz tak bo ja pokręciłem. ale przed odkręceniem aparatu napewno nie. bo przecież to auto jeździło i nagle nie odpaliło...
Ja samemu wymienialem aparat i kazalem koledze krecic rozrusznikiem a sam krecilem aparatem a to w lewo a to w prawo i jak odpalil przekrecilem do momentu az mial nie za duze obroty,pojechalem na sprawdzenie zaplonu i byl lekko przyszpieszony!!!
[ Dodano: 2010-02-20, 19:29 ]
Z tego co wiem to silniki abs sa bezkolizyjne
a może na cewce gdzieś masz przebicie. ja w benzynie miałem tak że samochodzikiem przyjechałem do domku dolewałem olej i mi się rozlało no więc umyłem troszkie silnik i chlapnęło na cewke chciałem jechać do pracy ale już nie zapalił iskra była ale nic z tego. tak jak napisałeś jak puszczałem to stzrelił jakby chciał załapać. może sprawdz to? może mieć to coś wspólnego.
Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-20, 23:51
nie nigdy sie tak nie zdarzyło. Zrobił kiedyś tak że nieodpalał a ja wziałem suszarke obsuszyłem przewody, powietrze we filtrze i zapalił to było dwa razy. po 2 razie przejechałem 300 km wjechałęm do garażu i już nie wyjechałem nie pomogła suszarka.
Aktualny stan spaliny idą gardzielą a nie rurą wydechową próbowałem kręcenia rozrusznikiem i aparatem po ustawieniu zapłonu. nic.
U mnie rozrząd przeskoczył o jeden ząbek. Przy jeździe na LPG nic mu się nie działo ale kiedy brakło gazu i przełączyłem na PB od razu zdechł. gbcolin, sprawdź sobie bardzo dokładnie znaki od ustawiania rozrządu. Niby jeden ząbek a autko nie odpali. Gdy już to zrobisz jedź na ustawienie zapłonu.
Pozdro
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Silnik: 1.8 AAM Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 11 Mar 2009 Posty: 323 Skąd: Gostynin
Wysłany: 2010-02-21, 19:23
Chyba wstawie tak w całości jak jest bo jak ptrzeskoczył rozrząd to pewno pasek do d**y wiec ostatni raz tego golfa reanimuję... pozdro i dzięki wszystkim za pomoc przy tym padle.
[ Dodano: 2010-02-22, 16:46 ]
mechanik stwierdził że głowica napewno do roboty a napewno zawory do roboty bo wypalone. dziwne ale smutne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach